Ostre spory wokół decyzji o przyznaniu Władimirowi Putinowi prestiżowej politycznej nagrody Kwadrygi (nazwa pochodzi od kształtu nagrody - miniaturki rydwanu zwycięstwa wieńczącego Bramę Brandenburską) pokazały, jak podzielone są niemieckie elity w stosunku do Rosji. Za nagrodą jest wielu przedstawicieli lobby biznesowego, którzy robią w Rosji kolosalne pieniądze. Przeciw jest, wielu polityków Zielonych i chadecji, media i wreszcie działacze ruchu praw człowieka. Ci ostatni pytają: czy człowiek, którego lęka się wielu rosyjskich demokratów może być laureatem nagrody przyznawanej politykom i instytucjom, które mają "służyć za wzór" i "wyznaczać kierunek na przyszłość"?