Reklama

Piotr Zaremba: Tomasz Jastrun i przemysł pogardy

Obóz liberalno-postępowy próbuje równocześnie mobilizować swoich zwolenników patetycznym górnym C i stawia na najbardziej prymitywną rechotliwą satyrę. Felietony Tomasza Jastruna są mieszaniną jednego i drugiego – uważa publicysta
Piotr Zaremba

Piotr Zaremba

Foto: Fotorzepa, Rob Robert Gardziński

W poprzednim numerze "Newsweeka", jak co tydzień, felieton Tomasza Jastruna. Pisarza, krytyka literackiego, byłego attaché kulturalnego w Szwecji i słynnego niegdyś felietonisty paryskiej "Kultury". W tekście poświęconym, jak wszystkie jego teksty, głównie najróżniejszym skojarzeniom z PiS pojawia się akapit szczególny. Zaczyna się od słów:

"Seksualność polskiej narodowej prawicy – jeden z kluczy do jej duchowego pobrania. W Stanach, gdzie ceni się wartości rodzinne, mężem stanu może być tylko mężczyzna, który udowodni, że włada płciowym organem, ale po bożemu".

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama