Jej pojawienie się musi więc zostać zauważone, a szczególnie z polskiej perspektywy powinna ona odegrać ważną rolę. Nie wątpię zresztą, że już wkrótce będziemy mieć jej polskojęzyczny debiut na naszym księgarskim rynku.
Na czym polegał legendarny spór między Zbigniewem Brzezińskim i Henrym Kissingerem?
Od śmierci Zbigniewa Brzezińskiego minęło już osiem lat i dał się wyraźnie odczuć pewien deficyt refleksji nad jego intelektualną i polityczną spuścizną w stosunkach międzynarodowych. Szczególnie w naszych czasach: rozpadu starego porządku światowego, wojny na Ukrainie, powrotu zagrożeń ze strony imperialnej Rosji i globalnych Chin oraz wobec momentami całkiem bezkrytycznych zachwytów – także u nas, w Polsce – nad politycznym realizmem i prymatem siły, powrót do myśli Brzezińskiego stał się nieodzowną potrzebą.
Czytaj więcej
To było tuż przed Wielkanocą 2001 r. Jak w każdą sobotę prowadziłem audycję radiową o polityce, nadawaną przez pewne popularne wówczas radio poloni...
Osobista, intelektualna i polityczna rywalizacja między Zbigniewem Brzezińskim i Henrym Kissingerem, guru amerykańskiego realizmu, była wręcz legendarna. Nie chodzi oczywiście o to, by teraz, po ich śmierci, dla rozrywki czy sensacji wracać do sporów między dwoma największymi amerykańskimi strategami po II wojnie światowej. Jednak ponowne przemyślenie ich argumentów daje szansę lepszego zrozumienia zagrożeń i nowych możliwości wynikających ze zmian współczesnej Ameryki, którą Donald Trump wyprowadza ze starych zobowiązań XX w. wobec Europy i całego świata.
Co Edward Luce pisze o Polsce?
Skoncentrowanie uwagi na Rosji przez Brzezińskiego ma także dla nas dzisiaj ogromne praktyczne znaczenie. Było to też powodem licznych ataków na niego czy wręcz oskarżeń o jakoby typową polską antyrosyjską obsesję. W istocie jednak nic bardziej nie wyróżniało sposobu myślenia Brzezińskiego niż zimna kalkulacja i precyzja analizy, szczególnie w odniesieniu do Rosji.
Czytaj więcej
Stany i Europa mają wspólne zadania. Które są najpilniejsze? Jak je zrealizować? Potrzebna jest pilna dyskusja o tych sprawach.
Jest też w książce Luce’a o Brzezińskim dodatkowy istotny wątek: nieukrywane uznanie dla mocy polskiej historii i polskiego ducha w XX w. Szczególnie widoczne w newralgicznym momencie przełomu lat 70. i 80. Kiedy bowiem w komunistycznej Polsce wzbierała fala Solidarności, za sprawą takich ludzi jak Brzeziński, Jan Paweł II i Menachem Begin, język polski rozbrzmiewał w Białym Domu, Watykanie i izraelskim Knesecie. Był to wielki, dziś zapomniany, triumf polskości.