Reklama

Sami mili ludzie. Felieton Piotra Zaremby

Mało co mnie tak zaskoczyło jak film „Uznajcie mnie za winnego”, który obejrzałem w I programie TVP.
Piotr Zaremba

Piotr Zaremba

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Reklama

To jedno z ostatnich dzieł Sidneya Lumeta, autora „Dwunastu gniewnych ludzi”. Bardzo odmienny od innych filmów tego gustującego w dramatach sądowych klasyka.

Rzecz dzieje się podczas trwającego dwa lata, autentycznego procesu kilkudziesięciu członków amerykańskiej mafii. Prokurator ma świadków, dowody. Jednak na drodze staje mu drobny gangster grany przez Vina Diesela. Chce się bronić sam, a jego rubaszna, odwołująca się do emocji retoryka staje się coraz trudniejsza do ugryzienia dla wymiaru sprawiedliwości.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama