Powiadomienia o sprzedaży uzbrojenia za granicą (FMS) to formalne komunikaty, za pośrednictwem których rząd USA informuje Kongres o planowanym eksporcie uzbrojenia. Każde powiadomienie zawiera listę systemów, komponentów i technologii, które mają zostać przekazane, co zapewnia szczegółowy rejestr amerykańskiego eksportu obronnego. To, co wygląda na biurokratyczną dokumentację, w rzeczywistości ujawnia mapę militarnych zależności.
W ramach nowych badań stworzyliśmy bazę danych obejmującą wszystkie powiadomienia FMS od 2008 r. Baza danych, dostępna w brukselskim instytucie polityki gospodarczej Bruegel, pozwala na ponowną ocenę europejskiego importu broni ze Stanów Zjednoczonych. Wyniki podważają powszechne przekonanie o przytłaczającej zależności. Łącznie Europa importuje stamtąd jedynie ograniczoną część swojego sprzętu obronnego. Większość krajów europejskich utrzymywała, a w ostatnich latach nawet znacznie zwiększyła swoją własną produkcję wojskową.
Czytaj więcej
Duże europejskie koncerny w pierwszej połowie roku odnotowały kilkunastoprocentowe wzrosty przych...
Kluczowe jest oprogramowanie
Prawdziwa podatność leży gdzie indziej: w konkretnych, zaawansowanych technologicznie systemach, niezbędnych do prowadzenia współczesnej wojny. Należą do nich oprogramowanie do zarządzania walką, architektura obrony przeciwrakietowej i bezpieczne sieci wymiany danych.
Uderzającym przykładem jest niemiecki program fregat F127. Niemcy wydają miliardy na nowe okręty, które będą budowane w europejskich stoczniach, ale ich system walki będzie opierał się na amerykańskim pakiecie oprogramowania Aegis – cyfrowym rdzeniu integrującym radar, namierzanie i przechwytywanie pocisków. Bez tego zaawansowane możliwości obrony powietrznej fregat byłyby poważnie ograniczone.