Reklama

Amerykańsko-rosyjskie zaoczne starcie na morzu

Po dwóch tygodniach pościgu amerykański okręt dopadł uciekający rosyjski tankowiec, do obrony którego Kreml wysłał nawet okręt podwodny. Nie zważając na to Amerykanie weszli na pokład tankowca.

Publikacja: 07.01.2026 17:30

Amerykańsko-rosyjskie zaoczne starcie na morzu

Foto: REUTERS

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego amerykańska straż przybrzeżna ścigała rosyjski tankowiec?
  • Jakie były konsekwencje zmiany bandery przez uciekający statek?
  • W jaki sposób turecki armator statku naraził się na sankcje?
  • Jakie działania podjęły rosyjskie i amerykańskie siły zbrojne w związku z sytuacją?
  • Jakie polityczne implikacje miała ta akcja dla administracji Trumpa?

„Statek został zatrzymany za naruszenie sankcji USA na podstawie nakazu wydanego przez federalny sąd USA, po wytropieniu go przez okręt Coast Guard (straży przybrzeżnej) Munro” – ogłosiło Europejskie Dowództwo amerykańskiej marynarki wojennej.

Mimo że tankowiec był ścigany przez okręt amerykańskiej straży przybrzeżnej, dopadnięto go na środku Atlantyku, prawdopodobnie ok. 200 km na południe od Islandii. Dokładne określenie miejsca jest kłopotliwe, gdyż Marinera (wcześniej nazywająca się Bella 1) wyłączyła transpondery, czyli urządzenia, które nadają sygnał umożliwiający lokalizację statków.

Ucieczka tankowcem przed Amerykanami przez Ocean Atlantycki

Tankowiec uciekał przez dwa tygodnie przez sam środek oceanu, od archipelagu Antyli leżącego na pograniczu Atlantyku i Morza Karaibskiego. Zgodnie z dostępnymi informacjami statek miał 17 grudnia zawinąć do wenezuelskiego portu po ładunek ropy. Ponieważ w grudniu prezydent Donald Trump ogłosił blokadę wenezuelskich portów, amerykańskie okręty próbowały zatrzymać tankowiec. W dodatku Amerykanie zaczęli podejrzewać, że jego flaga, pod którą płynie, i rejestracja są fałszywe.

Czytaj więcej

Amerykański pościg za tankowcem u wybrzeży Wenezueli
Reklama
Reklama

Ale statek umknął im, nie pozwalając wejść na pokład żołnierzom i zaczął płynąć przez Atlantyk. Nie wiadomo jednak dokąd.

Do wybrzeży Wenezueli zbliżał się pod nazwą Bella 1 i pod flagą Gujany, należącej do tzw. tanich bander. Możliwe, że używał też flagi panamskiej, w każdym razie wcześniej odnotowywano jego rejsy pod taką banderą. Gdy Amerykanie zaczęli go gonić, załoga złożona z obywateli Rosji, Ukrainy i Indii zdjęła flagę Gujany, a na burcie namalowała rosyjską. Jednocześnie jednostka w biegu zmieniła nazwę i teraz to nie była Bella 1, a Marinera, zarejestrowana w rosyjskim porcie w Soczi.

Rzeczywiście, odpowiedni wpis pojawił się w rosyjskim rejestrze morskim. Amerykańskie media twierdzą, że Moskwa zrobiła to, by wyrazić swój sprzeciw amerykańskim działaniom przeciw jej „szarej flocie” wożącej po oceanach rosyjską ropę, też – jak i wenezuelska – obłożoną sankcjami.

Jak to możliwe, że uciekający statek zmienił banderę i stał się rosyjskim

– Podniesienie na okręcie rosyjskiej flagi to jest sprawa jednej godziny. Potrzeba chociażby 2-3 dni, by przyszykować dokumenty. Dlatego że rosyjska bandera to w końcu flaga poważnego państwa. Możliwe, że wcześniej były jakieś przygotowania, rozmowy z właścicielem statku – powiedział o tych szybkich zamianach państwowej przynależności statku szef rosyjskiej firmy „Sowfracht” Karen Stepanian.

Czytaj więcej

Rosyjski deputowany: Stany Zjednoczone w euforii bezkarności

Właścicielem Marinery okazał się turecki armator, którego jeszcze administracja prezydenta Joe Bidena obłożyła sankcjami za wożenie ładunków dla irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji. Nie dość więc, że statek był objęty sankcjami (za wożenie wenezuelskiej ropy), to jeszcze i jego właściciel.

Reklama
Reklama

– Statek oczywiście zakończy rejs, nikt nie ośmieli się go zatrzymać. Ale… No, widać, co się dzieje, prawo przestało istnieć i teraz wszystko może się zdarzyć – mówił jeszcze przed zajęciem Marinery przez Amerykanów.

Czytaj więcej

USA ścigają tankowiec, który miał zmienić banderę. Rosja interweniuje

Wraz z pojawieniem się na statku rosyjskiej flagi jego losem zaczęło zajmować się rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych. „Z niepokojem śledzimy nienormalną sytuację wokół „Marinery”. Jednostka pływa w międzynarodowych wodach Północnego Atlantyku pod państwową flagą Rosji, przestrzegając wszelkich norm międzynarodowego prawa” – ogłosił rosyjski resort. Po jego zajęciu przez Amerykanów okazało się, że była to „tymczasowa rejestracja”, ale i tak „nikt nie miał prawa używać siły przeciw niemu”, stwierdził tym razem rosyjski resort transportu.

Koncentracja flot wokół ściganego statku

Jak się zdaje, kolejny resort Kremla – wojskowy – próbował wesprzeć tankowiec. Amerykańskie media informowały, że w stronę jednostki płynęły nienazwane rosyjskie okręty wojenne, w tym okręt podwodny. Północną część Atlantyku patrolują rosyjskie atomowe jednostki, możliwe, że taka popłynęła w stronę Marinery. W odpowiedzi do amerykańskich okrętów dołączył brytyjski samolot Boeing Poseidon, służący do zwalczania właśnie okrętów podwodnych.

Amerykańska akcja skończyła się bez starcia z rosyjską flotą, ponieważ albo nie zdążyła na miejsce, albo na Kremlu zrezygnowano z niebezpiecznej, wojskowej konfrontacji z USA. W każdym razie w ostatniej fazie rejsu Marinera zwolniła i skręciła na południowy wschód, pozwalając się doścignąć.

Czytaj więcej

Ekspert: Pojmanie Maduro można traktować jako polityczny kidnaping
Reklama
Reklama

– (Akcja) Pokazała niesłabnącą chęć Trumpa do prowadzenia jednostronnych działań wojskowych. Wydaje się, że po Wenezueli chce on wzmocnić swe przesłanie, ścigając statki, na które nałożył sankcje – stwierdził jeden z brytyjskich publicystów.

Polityka
Bunt w Partii Republikańskiej? Pięciu senatorów zagłosowało za ograniczeniem uprawnień Trumpa
Polityka
Wsparcie Donalda Trumpa dla Marine Le Pen budzi niepokój w jej obozie
Polityka
USA wycofują się z 66 organizacji międzynarodowych. Trump ogranicza globalną współpracę
Polityka
Grenlandia bez Danii? Opozycja chce bezpośrednich rozmów z USA
Polityka
Niemiecki prezydent krytykuje politykę USA. „Zagrożony porządek światowy”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama