Reklama

Paweł Rożyński: W poszukiwaniu polskich Edisonów. A jest ich nie tak znowu mało

Polska ma wielu utalentowanych wynalazców, np. Piotra Tłuszcza, który stworzył przyczepę ewakuacyjną do transportu rannych. Jednak problemem nad Wisłą są wciąż pieniądze na rozwój ich pomysłów, bariery prawne i brak umiejętności wprowadzania rozwiązań na światowy rynek.
Paweł Rożyński: W poszukiwaniu polskich Edisonów. A jest ich nie tak znowu mało

Foto: Adobe Stock

Kiedy w XIX wieku Thomas Alva Edison, Nicola Tesla czy bracia Wright zalewali świat swoimi wynalazkami, do ich tworzenia wystarczyła zwykła szopa czy przydomowe laboratorium. Teraz tysiące badaczy i innowatorów kręcą się w wielkich i nowoczesnych centrach R&D (research and development, badania i rozwój), a stworzyć coś przełomowego jest o niebo trudniej. Ba, żeby w ogóle zaistnieć, potrzebne są ogromne pieniądze, wsparcie biznesu i plan wprowadzenia rozwiązania od razu na światowe rynki.

Podobnie jest w Polsce. Nie brakuje wynalazców i start-upów tworzących innowacyjne rozwiązania, ale ciężej jest im się przebić. O kapitał w tym roku jest trudniej, a inwestycje spółek Skarbu Państwa, które mają najwięcej pieniędzy, są często chybione. Nad Wisłą dodatkowo w wynalazców bije niesprzyjające otoczenie prawnopodatkowe.

Czytaj więcej

Polskie wynalazki potrafią zachwycić świat. Rydwan Życia trafił na front

Mimo to nie brakuje młodych zdolnych, o których może być głośno na świecie. 27-latek Piotr Tłuszcz wygrał właśnie w prestiżowym konkursie technologicznym James Dyson Award, organizowanym przez Jamesa Dysona, wynalazcę m.in. innowacyjnego odkurzacza bezworkowego. Piotr Tłuszcz stworzył rozwiązanie ratujące ludzkie życie – przyczepę ewakuacyjną do transportu rannych, np. z pola walki. Jest już wykorzystywana w Ukrainie.

Błyskotliwe pomysły mają często ludzie bardzo młodzi, jak choćby nagrodzony przez „Rzeczpospolitą” Maksymilian Paczyński, nastolatek z Iłży, który wygrał prestiżowy konkurs Intel AI For Youth, pokonując zespoły programistów z innych krajów. My wyróżniliśmy go za stworzenie programu monitorującego ruch gałek ocznych i zapobiegającego zaśnięciu kierowcy podczas jazdy.

Reklama
Reklama

Jego przykład pokazuje, jak ważna jest rola państwa, które powinno wyławiać talenty i pozwalać im się rozwijać. Niestety, polska edukacja wciąż bardziej stawia na teorię niż praktykę, na wkuwanie niż promowanie twórczego myślenia czy współpracę.

Mimo licznych przeszkód Polska jest w grupie tzw. wschodzących innowatorów na naszym kontynencie, a innowacyjność rośnie szybciej niż unijna średnia. Świadczą o tym dane Komisji Europejskiej. Różnice między Polską a resztą krajów UE powoli się zmniejszają.

Opinie Ekonomiczne
Eksperci: Pora na dojrzałą, ponadpartyjną rozmowę o systemie zakupów obronnych
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Mount Rushmore póki co czeka
Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Co zastąpi monopolowe
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Opinie Ekonomiczne
Szomburg: Jak zachować podmiotowość wobec geopolityki siły i technodominacji?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama