Reklama

Handel prawami, biznes dla sprytnych

Na cesji praw do nowo budowanych mieszkań wciąż można zarobić. Jest to jednak zdecydowanie trudniejsze niż przed kilkoma laty.
Handel prawami, biznes dla sprytnych

Foto: 123rtf

Czasy, kiedy masowo kupowało się mieszkania na etapie dziur w ziemi, a następnie odsprzedawało „z górką", dawno minęły. Wciąż jednak wiele osób stara się w ten sposób zarobić. W internecie można więc znaleźć wiele tego typu ofert, a tuż po tym, jak nowy budynek zaczyna być zasiedlany, na balkonach pojawiają się bannery z ofertą bezpośredniej sprzedaży. Dziś jednak same pieniądze i chęci nie wystarczą. Potrzebna jest jeszcze spora wiedza na temat rynku mieszkaniowego i dużo szczęścia.

Czy odsprzedaż jest więc wciąż opłacalna? Zdania analityków rynku nieruchomości są podzielone. Większość z nich uważa, że można zarobić na cesji praw, ale tylko w wypadku mieszkań na osiedlach, które cieszą się dużym wzięciem. Chodzi głównie o te w dobrej lokalizacji, ze świetną komunikacją czy położone blisko terenów zielonych.

Inaczej sprawa wygląda w wypadku bloków położonych na peryferiach, daleko od centrum. Tam raczej na odsprzedaży dużo zarobić się nie da. O wiele trudniej będzie też znaleźć chętnych na lokal.

Nie zawsze też deweloperzy chętnie godzą się na zmianę klienta. Sami chcą przecież zarobić, a obecnie na brak potencjalnych klientów zdecydowanie nie mogą narzekać. Mieszkania sprzedają się bowiem jak świeże bułeczki. W wielu umowach deweloperskich można znaleźć zastrzeżenia co do cesji.

Coraz więcej osób woli jednak poczekać do zakończenia budowy bloku, wykończyć lokal i dopiero go sprzedać z zyskiem. W tym wypadku również istnieje spore ryzyko.

Reklama
Reklama

Szacuje się, że wykończenie mieszkania pochłania około 10 proc. jego wartości. Koszt oczywiście wlicza się w cenę sprzedaży. Ale...

Zawsze istnieje ryzyko, że nie trafi się w gust potencjalnego nabywcy i choć lokal będzie miał świetną lokalizację, szkołę i przystanek autobusowy tuż za rogiem, to klient zrezygnuje z niego, ponieważ nie spodoba mu się wykończenie kuchni czy łazienki.

Z drugiej strony łatwiej podyktować wyższą cenę za mieszkanie już urządzone.

Opinie Ekonomiczne
Joanna Pandera: Czeka nas wojna o przemysł
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Pieniądze, które są i ich nie ma
Opinie Ekonomiczne
Kowalczyk: Siedem powodów, by wyrzucić nibySAFE Nawrockiego do kosza
Opinie Ekonomiczne
Paweł Rożyński: Tanie „strzały” Iranu podbijają ceny paliw. Rozwiązania kryzysu są tylko złe
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama