Reklama

Andrzej Rzońca: Ile (za)płacimy za „dobrą zmianę” w inwestycjach?

Drugi kwartał z rzędu spadku inwestycji – tym razem o niemal 5 proc. – to kolejne poważne ostrzeżenie dla rządzących. Nikt – nawet najwięksi pesymiści – nie spodziewał się takiego spadku.

Publikacja: 07.09.2016 17:12

Andrzej Rzońca, przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich, główny doradca Rady i Zarządu FOR

Andrzej Rzońca, przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich, główny doradca Rady i Zarządu FOR

Foto: BARTOSZ JANKOWSKI

Większość analityków oczekiwała niewielkiego wzrostu. Mowa tu nie o prognozach sprzed „dobrej zmiany" – te wskazywały na wzrost inwestycji o prawie 7 proc., ale o szacunkach na dzień przed publikacją informacji GUS. Poprzednim razem w tej skali inwestycje zmniejszyły się w IV kwartale 2012 roku. Ale wtedy Polska stawiała czoło skutkom kryzysu fiskalnego w strefie euro. Teraz koniunktura u naszych głównych partnerów handlowych jest najlepsza od pięciu lat.

Spadek inwestycji w II kwartale odjął od wzrostu PKB blisko 1 pkt proc. Gdyby „dobra zmiana" w inwestycjach oznaczała chociaż stagnację, a nie spadek, to PKB w II kwartale zwiększyłby się nie o 3,1 proc., ale o 4 proc. Gdyby inwestycje rosły w takim samym tempie jak od wybuchu globalnego kryzysu finansowego we wrześniu 2008 roku do nastania „dobrej zmiany", to PKB wzrósłby o 4,5 proc. Gdyby inwestycje zwiększyły się tak jak w II kwartale 2011 roku, czyli w poprzednim okresie, w którym sytuacja na rynku pracy była dobra (choć nie aż tak dobra jak obecnie), to PKB urósłby o 5,4 proc. Nie byłoby zaskoczenia, że jesteśmy niemal u szczytu koniunktury, a wzrost ledwie przekracza 3 proc.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Mroźny oddech Syberii i Arktyki
Opinie Ekonomiczne
Adam Roguski: Prognozy tylko dla odważnych
Opinie Ekonomiczne
Marcin Mazurek: Powell się stawia, a to wywraca stolik
Opinie Ekonomiczne
Od gospodarki nadmiaru do gospodarki umiaru
Opinie Ekonomiczne
Katarzyna Kucharczyk: Limes inferior po polsku. Niepokojące zjawisko na rynku pracy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama