Reklama
Rozwiń
Reklama

Gdy majątkowy striptiz szkodzi

Teoretycznie im większa jawność wśród ludzi mających dostęp do grosza publicznego, tym lepiej. Jednak nawet szczytny zamysł może zaszkodzić, gdy się zdrowo przesadzi. Tak jak w projekcie ustawy o jawności życia publicznego autorstwa ministra tajnych służb Mariusza Kamińskiego.
Gdy majątkowy striptiz szkodzi

Foto: 123RF

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar nazwał to powszechną lustracją majątkową. Coś w tym jest, jeśli liczbę zobowiązanych do ujawnienia majątku zwiększa się nagle o ponad połowę, do 800 tys. osób. Obowiązek obejmie m.in. członków władz spółek z co najmniej 10-proc. udziałem Skarbu Państwa lub samorządów, urzędników sądowych, samorządowych i tych z korpusu służby cywilnej, żołnierzy, strażaków, a nawet powiatowych lekarzy orzeczników ZUS. A to tylko część tej potężnej grupy. Na ogólnodostępnej stronie Biuletynu Informacji Publicznej mają ujawniać wszystko jak na spowiedzi.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama