Reklama

Terlikowski o decyzji ws. kary dla szpitala prof. Chazana

Za ich zabicie NFZ płaci 1350 złotych. Za to, że szpital odmówił udziału w zabójstwie, ma zapłacić 70 tysięcy. Widać dla NFZ nie zabicie człowieka jest tak wielką zbrodnią – mówił naczelny Frondy krytykując decyzję dot. prof. Chazana.

Publikacja: 04.07.2014 11:37

Tomasz P. Terlikowski

Tomasz P. Terlikowski

Foto: Fotorzepa/Ryszard Waniek

Prof. Bogdan Chazan, dyrektor szpitala św. Rodziny w Warszawie, odmówił pacjentce z Warszawy wykonania aborcji w 25. tygodniu ciąży. Powołał się przy tym na konflikt sumienia. Według diagnozy, dziecko z powodu licznych wad głowy, twarzy i mózgu, miało umrzeć zaraz po narodzeniu.

Prof. Chazan nie wskazał kobiecie innego szpitala, w którym mogłaby wykonać zabieg. Zaoferował jej jednak opiekę podczas ciąży, porodu i po porodzie oraz poinformował o możliwości skorzystania z hospicjum dla dzieci.

Szpital, którego dyrektorem jest prof. Bogdan Chazan, ma zapłacić ok. 70 tys. zł kary

- poinformował wczoraj minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. W jego opinii szpital nie ma prawa stosować klauzuli sumienia, takie prawo ma tylko lekarz i tylko przy spełnieniu określonych warunków.

Decyzję resortu zdrowia ws. prof. Chazana skrytykował dziś w Radiu Zet redaktor naczelny "Frondy" Tomasz Terlikowski. Przyznał, że pokazuje to, jak polskie prawo traktuje osoby niepełnosprawne. - Za ich zabicie NFZ płaci 1350 złotych. Za to, że szpital odmówił udziału w zabójstwie, ma zapłacić 70 tysięcy. Widać dla NFZ nie zabicie człowieka jest tak wielką zbrodnią - powiedział Terlikowski.

Reklama
Reklama

Monika Olejnik przypomniała, że polskie prawo pozwala na dokonanie legalnej aborcji w trzech przypadkach: gdy ciąża zagraża życiu matki, gdy powstała w wyniku czynu zabronionego oraz gdy płód jest nieodwracalnie uszkodzony.

Terlikowski przyznał, że o tym wie, ale jego zdaniem, ta ustawa jest zła. Jak przyznał, stoi ona w sprzeczności z polską konstytucją, "ponieważ pozwala na zabicie człowieka tylko dlatego, że jest on niepełnosprawny". - Na pewno nie wolno zabijać osób niepełnosprawnych, bo polska konstytucja mówi o zasadzie niedyskryminowania ze względu na stan zdrowia – odpowiedział Terlikowski.

Naczelny Frondy skomentował także przywołany przez Monikę Olenik wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który ocenił obowiązującą ustawę jako zgodną z obowiązującym prawem. Terlikowski przywołał dzisiejsze wypowiedzi profesora Andrzeja Zolla, który był wówczas przewodniczącym Trybunału Konstytucyjnego. - Mówi, że należałoby poprawić ten wyrok i w imię ochrony osób niepełnosprawnych stwierdzić jasno, że aborcja eugeniczna powinna zostać zakazana – zacytował Terlikowski.

Przyznał również, że choć Kościół zgodził się na tzw. kompromis aborcyjny, katolicy powinni, zdaniem Terlikowskiego, "zrobić wszystko, żeby doprowadzić do tego, żeby zabijanie było zakazane w ogóle".

Ochrona zdrowia
Trzy szpitale na Podkarpaciu mają setki milionów długów. Czy da się je uratować?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Ochrona zdrowia
Od kilku do 80 pacjentów na godzinę. „Rzeczpospolita” ustaliła, jak obciążone są SOR-y
Ochrona zdrowia
Leczenie bólu w szpitalach. NFZ wykrywa nieprawidłowości. W tle pieniądze
Ochrona zdrowia
Więcej pacjentów z szansą na odszkodowanie z pominięciem sądu. Zapowiedź zmian
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama