Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego 512 szpitali zalega z płatnościami składek na ubezpieczenia społeczne do ZUS?
- Jakie mechanizmy ulgi oferuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych dla zadłużonych szpitali?
- Jakie są konsekwencje finansowe związane z negocjacją spłaty długów z ZUS-em?
- Jak zaległości wobec ZUS wpływają na sytuację pracowników szpitali?
- Jakie wyzwania stawiają przed szpitalami zapisy tzw. ustawy podwyżkowej dotyczącej wynagrodzeń pracowników?
To dane na koniec lipca, udostępnione „Rz” przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Miesiąc wcześniej ze składkami zalegały aż 503 szpitale, a łączna kwota zadłużenia wynosiła 1 mld 6 mln zł. Pod koniec 2024 r. było to już 511 placówek, a ich dług opiewał na 954 mln zł. Należności rosną wraz z upływem kolejnych miesięcy roku.
Zadłużone szpitale. Drogie kredytowanie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych
Szpitale z zaległościami wobec ZUS mogą negocjować warunki spłaty zaległych składek. Obecnie z takiej ulgi korzysta 150 podmiotów, a kwota ulg bez odsetek i opłaty prolongacyjnej wg. stanu na 1 sierpnia 2025 r. wynosi 650,9 mln zł.
Czytaj więcej
8,2 mld zł wyniosły zobowiązania szpitali powiatowych pod koniec trzeciego kwartału 2024 r. To o...
Jedną z form ulgi jest spłata zadłużenia na raty, która umożliwia regulowanie zaległości w dłuższym okresie. Po tym, jak do ZUS-u wpłynie wniosek szpitala o spłatę na raty, nie są naliczane odsetki za zwłokę, a jedynie opłata prolongacyjna, która stanowi 50 proc. stawki odsetek obowiązującej w dniu podpisania umowy. Jeśli ZUS wszczął wcześniej postępowanie egzekucyjne przeciwko szpitalowi, to zostaje zawieszone. Inną formą ulgi jest odroczenie terminu płatności, dedykowane płatnikom, którzy mają chwilowe problemy finansowe uniemożliwiające pozyskanie środków na uregulowanie składek w ustawowym terminie płatności.