Reklama

W kwietniu było najwięcej kupujących

Nie było strachu przed wyższym wkładem własnym od 2015 r. Najwięcej osób kupowało mieszkania wiosną, a nie na koniec roku.

Publikacja: 14.01.2015 14:06

"MdM" zabrał klientów z rynku wtórnego

"MdM" zabrał klientów z rynku wtórnego

Foto: Fotorzepa

Ci, którzy liczyli, że mieszkanie na rynku wtórnym czekające na kupca od miesięcy, na pewno sprzeda się na koniec roku, mocno się zdziwili. Zimą sprzedaż lokali z drugiej prawie zamarła - w przeciwieństwie do nowych lokali.

Sieć biur nieruchomości Metrohouse zbadała cykliczność sprzedaży mieszkań na rynku wtórnym. W tym celu przeanalizowano kilka tysięcy transakcji przeprowadzonych przez klientów Metrohouse w ponad 100 miastach w Polsce.

- Tym razem największą aktywność nabywców zaobserwowaliśmy w kwietniu, kiedy to przeprowadzono co 10-tą transakcję. Nie potwierdziła się prawidłowość, która była obserwowana w kilku poprzednich latach. To pierwsza połowa roku obfitowała w większą liczbę transakcji. Sporo w tym zasługi całkiem dobrego stycznia, który z reguły należy do okresu gorszej sprzedaży - wyjaśnia Marcin Jańczuk, dyrektor w Metrohouse.

Na wynik drugiej połowy roku duży wpływ miała słabsza niż zwykle aktywność kupujących w końcówce roku.

- Nie sprawdziły się zatem scenariusze o zwiększonym zainteresowaniu zakupem wśród osób, które liczyły na skorzystanie z niższego wkładu własnego do kredytu -mówi Mariusz Kania, prezes Metrohouse. - Wprawdzie zwiększony ruch odnotowaliśmy w okresie okołoświątecznym, ale zainteresowanie zamknięciem transakcji w tym czasie nie było dla większości klientów priorytetem.

Reklama
Reklama

Prezes Kania dodaje, że do inwestycji mieszkaniowych kupujący przystępują coraz częściej mając oszczędności, dlatego kolejna odsłona Rekomendacji S - wymóg 10-proc. wkładu własnego do kredytu hipotecznego - nie działała mobilizująco na większość nabywców.

Mariusz Kania powodów spokoju na rynku upatruje także w dużej konkurencyjności. - Młode osoby, nabywające swoje pierwsze mieszkanie, mają nadal do dyspozycji dobrodziejstwa płynące z dostępu do programu "Mieszkanie dla młodych". Dlatego obawy o zwiększony próg wejścia na rynek wskutek podniesienia poziomu obligatoryjnego wkładu własnego do 10 proc. nie spowodowały przyspieszenia decyzji o zakupie - tłumaczy.

W 2014 r. pośrednicy nie zanotowali zwiększonego ruchu w okresie wakacyjnym. W lipcu i sierpniu miało miejsce 16 proc. transakcji podczas, kiedy zdarzały się lata, gdy odsetek ten dochodził do 20 proc.

- Co ciekawe, w przypadku sprzedaży domów okres wakacyjny był czasem najmniejszej liczby transakcji. Najwięcej domów zmieniło właściciela w kwietniu i październiku - dodaje Marcin Jańczuk.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama