Chodzi o art. 144 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, który pozwala na usunięcie z mieszkania zajmujących je osób, pomimo że nie zapewniono im żadnego innego schronienia.

Skierowanie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego jest finałem bezskutecznej, wieloletniej walki kolejnych rzeczników praw obywatelskich o to, aby także na gruncie egzekucji administracyjnej ustanowiony został choćby minimalny standard ochrony przed eksmisją z mieszkania „na bruk" (tak jak ma to miejsce w tych przypadkach, gdy eksmisja, orzeczona wyrokiem sądu, jest wykonywana przez komorników sądowych).

We wniosku do Trybunału Konstytucyjnego Adam Bodnar pisze, iż obowiązek zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych gospodarstw domowych o niskich dochodach należy do gminy. Ten obowiązek ciąży na gminie także w stosunku do tych osób, które w wyniku realizacji decyzji administracyjnej nakazującej opróżnienie lokalu musiały opuścić dotychczasowe mieszkanie. Rzecznik zwraca jednak uwagę, iż powszechnie znany jest fakt, że wobec braku odpowiedniej ilości mieszkań w zasobach komunalnych, gminy nie są w stanie zaspokoić w rozsądnym terminie uzasadnionych potrzeb osób oczekujących na mieszkanie a znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. W efekcie tworzone są długie listy rodzin, które zostały zakwalifikowane do uzyskania mieszkania z zasobów komunalnych, lecz z powodu braku lokali muszą oczekiwać na zawarcie umowy najmu nawet przez kilka lat.

W tej sytuacji, w ocenie RPO, szczególnego znaczenia nabiera konieczność zapewnienia osobom, które ma objąć obowiązek opróżnienia lokalu, minimalnego standardu ochrony przed eksmisją „na bruk" na etapie egzekucji tego obowiązku w trybie administracyjnym. Skoro bowiem gmina, na której - co do zasady - spoczywa obowiązek udzielenia pomocy mieszkaniowej osobom tego potrzebującym nie jest w stanie pomocy takiej udzielić w terminie skorelowanym z realizacją obowiązku opróżnienia lokalu mieszkalnego w trybie egzekucji administracyjnej, to realna staje się sytuacja, w której efektem opróżnienia lokalu będzie faktyczna bezdomność eksmitowanych osób.

Zdaniem rzecznika sytuacja, w której obowiązujące prawo dopuszcza możliwość przeprowadzenia egzekucji obowiązku opróżnienia lokalu „na bruk", przyznając egzekutorowi prowadzącemu egzekucję z nieruchomości lub lokalu (pomieszczenia) służących zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych zobowiązanego, uprawnienie do usunięcia zobowiązanego i jego domowników w sytuacji, gdy zobowiązanemu nie wskazano lokalu, do którego ma nastąpić przekwaterowanie, nie powinna mieć miejsca w XXI wieku w Polsce jako państwie należącym do europejskiego kręgu cywilizacyjnego.

- Dopuszczenie przez prawo możliwości „eksmisji na bruk", bez zagwarantowania schronienia tym osobom, które nie są w stanie go sobie same zapewnić, godzi w godność człowieka, wbrew konstytucyjnemu obowiązkowi jej poszanowania. Narusza również konstytucyjny nakaz, skierowany do organów publicznych, prowadzenia polityki zapobiegającej bezdomności oraz zapewniania pomocy rodzinom będącym w trudnej sytuacji materialnej i społecznej – wskazuje Kamila Dołowska, dyr. Zespołu Prawa Cywilnego Biura RPO.