Robert Damski: Różne oblicza przemocy

Zdarza się, że długi wynikają z przemocy ekonomicznej.

Publikacja: 15.05.2024 04:30

Eksmisja

Eksmisja

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski

Komornik ma na co dzień do czynienia z ludźmi, którzy nie chcą regulować zobowiązań i robią wszystko, żeby uniknąć odpowiedzialności za swoje świadome i dobrowolne decyzje. Nie zawsze jednak tak jest. W mojej pracy spotykam też osoby, które nie z własnej winy znalazły się w trudnej sytuacji. Wiele z nich to ofiary przemocy. Nie tylko fizycznej, choć niekiedy także.

Nawiasem mówiąc, mimo że eksmisja to najtrudniejsza i najbardziej nielubiana część pracy komornika, to i ta czynność może sprawić satysfakcję, gdy jest to eksmisja sprawcy przemocy domowej. Nie są to bardzo częste przypadki, niemniej pamiętam każdą taką sprawę.

Pozostało 84% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Rzecz o prawie
Łukasz Guza: Kubeł zimnej wody
Rzecz o prawie
Jarosław Gwizdak: A takim był dobrym sędzią…
Rzecz o prawie
Jacek Dubois: Moda na retro
Rzecz o prawie
Marek Domagalski: Sędziowie z klapkami na oczach
Rzecz o prawie
Mikołaj Małecki: Nie da się oszukać kasy samoobsługowej