Senacka odmowa zgody na przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego na temat polityki klimatycznej po raz kolejny pokazuje, jak Konstytucja RP i praktyka konstytucyjna władz odgradzają obywateli od udziału w sprawach państwa i kwestiach dla nich ważnych. 

Czytaj więcej

Marek Domagalski: To prezydent ma zważyć, czy zaprzysiąc nowych sędziów TK

Kryteria jakie należy spełnić przy organizacji referendum 

Wysoka poprzeczka przy zarządzeniu referendum – bezwzględna większość w Sejmie lub decyzja Prezydenta RP za zgodą Senatu – sprawia, że zainicjowanie referendum jest praktycznie możliwe tylko w razie względnej zgody na szczytach władzy, nawet w sprawach najważniejszych dla obywateli. Z kolei rozpisanie referendum z inicjatywy społeczeństwa, nawet gdyby zebrano co najmniej 500 tys. podpisów, wymagałoby jeszcze zgody Sejmu.

To dopiero początek tego toru przeszkód, gdyż wynik głosowania jest wiążący dopiero wtedy, gdy w referendum ogólnokrajowym weźmie udział więcej niż połowa uprawnionych do głosowania. Skutki tej wysokiej konstytucyjnej poprzeczki aż nadto wyraźnie pokazało referendum ogólnokrajowe w 2023 r., w którym – mimo jego bojkotowania przez obóz obecnie rządzący – ok. 12 mln osób oddało ważne głosy referendalne. A na pytanie: „Czy popierasz przyjęcie tysięcy nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki zgodnie z przymusowym mechanizmem relokacji narzucanym przez biurokrację europejską?” odpowiedź „nie” wskazało 96,79 proc. głosujących, a odpowiedź „tak” – jedynie 3,21 proc. W efekcie głos milionów obywateli nie został wprost wykorzystany, ale miejmy nadzieję, że nie zniechęciło ich to do tej formy wpływania na politykę państwa.

Czytaj więcej

Marek Domagalski: Przepychanki konstytucyjne można łagodzić już teraz

Czy pytania referendalne są ważne? Jak je formułować? 

To prawda, że pytania referendalne mogą być lepiej lub gorzej sformułowane, bardziej lub mniej precyzyjne, ale ważniejsze od pytań są odpowiedzi obywateli, które trzeba traktować poważnie. Poza tym przed głosowaniem odbywa się jeszcze kampania referendalna, podczas której pytania są omawiane.

Nie trzeba też być politologiem, by wiedzieć, że ważne decyzje wymagają zwykle kosztownych kompromisów i rezygnacji z innych przedsięwzięć. W referendum chodzi zaś o uzyskanie ogólnego wskazania obywateli co do kierunku polityki państwa w danym zakresie.

Poza tym już samo przeprowadzenie głosowania, a tym bardziej jego wiążący wynik, może zmuszać władze do większej aktywności, zmiany polityki czy przetasowań kadrowych.

Czas najwyższy zatem odblokować obywatelom to demokratyczne narzędzie, aby było funkcjonalne, a nie stanowiło jedynie atrapy.