Porozumienie ma wykraczać poza tradycyjne ramy współpracy wojskowej, obejmując m.in. cyberbezpieczeństwo oraz obronę przed zagrożeniami hybrydowymi.
Przed wylotem do Wielkiej Brytanii premier Donald Tusk jednoznacznie odniósł się do geopolitycznych uwarunkowań, które zmusiły Polskę do zintensyfikowania działań dyplomatycznych na najwyższym szczeblu.
Donald Tusk: Strategicznym i długoterminowym zagrożeniem dla Polski, Wielkiej Brytanii i NATO jest Rosja
– Historia uczy nas, a geografia poucza w sposób wyjątkowo bolesny, że Polska musi budować sojusze wiarygodne. Takie, które będą przede wszystkim odstraszały ewentualnych agresorów, sojusze, z których będą wynikały praktyczne działania przed ewentualnym konfliktem, aby uniknąć bezpośredniego zagrożenia i taki charakter ma traktat między Polską a Wielką Brytanią – oświadczył szef polskiego rządu.
– Traktat polsko-brytyjski wyznacza ramy współpracy militarnej, w przemyśle obronnym oraz w cyberbezpieczeństwie. Będziemy współpracować również nad najnowocześniejszymi technologiami – kontynuował. – Polska jako pierwsza podjęła wyzwanie nowej rzeczywistości. Będziemy w tym konsekwentni. Polska będzie inwestować maksimum wysiłku w swoje bezpieczeństwo – zapowiedział premier.
Tusk podkreślił, że „kluczowe z naszego punktu widzenia było to, że obie strony podkreślają świadomość, iż strategicznym i długoterminowym zagrożeniem dla Polski, Wielkiej Brytanii i NATO jest Rosja.” Jednocześnie wskazał, że współpraca między Warszawą a Londynem będzie „rdzeniem współpracy wewnątrz NATO”.
Czytaj więcej
Donald Tusk i Keir Starmer podpiszą 27 maja w Londynie traktat, który niezależnie od NATO zobowiąże oba kraje do wzajemnego przyjścia sobie z odsie...
Warszawie zależało na tym, aby dokument nie był jedynie deklaracją intencji, ale realnym instrumentem podnoszącym poziom bezpieczeństwa państwa w czasie pokoju. Nowe ramy prawne mają przełożyć się na wymierne, codzienne działania struktur wojskowych i cywilnych obu państw.
– Polsce zależało na tym, aby ten traktat wynosił relacje polsko-brytyjskie na najwyższy możliwy poziom oraz koncentrował się na obronności i bezpieczeństwie – mówił w Warszawie Tusk.
Symboliczny wymiar wizyty w bazie Northolt i bunkrze RAF
Wizyta Donalda Tuska w Wielkiej Brytanii ma również głęboki wymiar symboliczny, odwołujący się do braterstwa broni z czasów II wojny światowej. Harmonogram spotkania został zaplanowany w miejscach o szczególnym znaczeniu dla polskiej historii wojskowości.
W południe brytyjski premier Keir Starmer powita polską delegację w Northolt Air Base – bazie lotniczej, w której podczas bitwy o Anglię stacjonowały polskie dywizjony myśliwskie, w tym legendarny Dywizjon 303.
Czytaj więcej
W czwartek ruszy trzydniowy maraton podpisywania umów na zakup uzbrojenia finansowanych z unijnych pożyczek. Z polskim przemysłem zawartych zostani...
Samo podpisanie Traktatu o Partnerstwie w Zakresie Bezpieczeństwa i Obronności zaplanowano na godzinę 13:00 w The Battle of Britain Bunker w Uxbridge – podziemnym centrum dowodzenia, z którego koordynowano obronę brytyjskiego nieba w 1940 roku. Po oficjalnym parafowaniu dokumentów i wygłoszeniu oświadczeń dla mediów, szefowie rządów złożą wieńce pod pomnikiem upamiętniającym lotników oraz personel naziemny. Wizytę zwieńczy bezpośrednie spotkanie premierów z żołnierzami obu państw.