Szef Rosyjskiego Związku Przemysłowców i Przedsiębiorców (RSPP) Aleksandr Szohin, reprezentujący najbogatszych rosyjskich biznesmenów i oligarchów, ostrzegł, że dotychczasowe środki ochrony są niewystarczające.
– Duże przedsiębiorstwa oczywiście dbają o ochronę swoich obiektów i terytoriów, na których działają firmy. Ale niektóre kwestie wymagają regulacji – powiedział Szohin podczas spotkania z Putinem, cytowany przez kremlowską służbę prasową.
Jak relacjonuje „The Moscow Times”, rosyjski biznes domaga się dostępu nie tylko do lekkiej broni kalibru 7,62 mm, ale także do cięższych systemów uzbrojenia. Wśród oczekiwanych rozwiązań znalazły się systemy walki elektronicznej, instalacje laserowe oraz inny sprzęt przeznaczony do zwalczania dronów.
Ataki ukraińskich dronów w Rosji
Ukraińskie drony coraz głębiej w Rosji
Rosyjskie elity finansowe alarmują po serii skutecznych ukraińskich ataków na infrastrukturę przemysłową i energetyczną. Tylko w ubiegłym roku rosyjskie koncerny naftowe miały ponieść straty sięgające około biliona rubli, czyli około 11 mld dolarów, po wyłączeniu z działania dziesiątek rafinerii.
Wiosną 2026 roku ukraińskie drony miały objąć zasięgiem już jedną czwartą terytorium Rosji. Ataki coraz częściej docierają głęboko za Ural, uderzając w strategiczną infrastrukturę w miastach takich jak Czelabińsk, Jekaterynburg czy Perm.
Kreml ma problem z obroną przemysłowego zaplecza
Szohin zwrócił również uwagę na problemy z wykorzystaniem wojskowych rezerwistów do ochrony zakładów przemysłowych. Zgodnie z rosyjskim prawem przyjętym pod koniec ubiegłego roku firmy mogą angażować rezerwistów do ochrony infrastruktury krytycznej. Problemem pozostaje jednak ich ciągłe przerzucanie między zadaniami.
– Często zdarza się, że ci rezerwiści są dziś w jednym miejscu, a jutro w innym. Gdy tylko zaczynają przejmować ochronę obiektu, pojawiają się nowe zadania – mówił Szohin.
Narastająca frustracja na Kremlu miała już doprowadzić do zmian kadrowych w rosyjskim dowództwie wojskowym. Na początku maja, po kolejnej fali ataków dronowych i ograniczeniu skali moskiewskiej parady z okazji Dnia Zwycięstwa, Putin odwołał generała Wiktora Afzałowa, dowódcę rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych odpowiedzialnego za obronę przeciwlotniczą. Zastąpił go generał pułkownik Aleksandr Czajko, były dowódca Wschodniego Okręgu Wojskowego.
Czytaj więcej
Trzeci miesiąc z rzędu armia Kremla więcej traci w Ukrainie, niż podbija. Nie są to wielkie straty, ale w Rosji biją na alarm, że mogą zapowiadać w...
Ukraina rozwija nowe drony dalekiego zasięgu
Rosnące obawy rosyjskich elit zbiegają się z szybkim rozwojem ukraińskich zdolności uderzeniowych. Ukraińska firma zbrojeniowa Fire Point poinformowała niedawno o modernizacji dalekosiężnego drona FP-2.
Według głównego konstruktora Denysa Sztilermana nowa wersja bezzałogowca może przenosić głowicę bojową o masie 200 kilogramów na dystans do 370 kilometrów. Konstrukcja została zaprojektowana tak, by skuteczniej omijać rosyjskie systemy walki elektronicznej.
Ukraińscy producenci przechodzą jednocześnie na krajowe komponenty i silniki, co ma obniżyć koszty produkcji i umożliwić szybkie zwiększanie liczby wielozadaniowych dronów zdolnych do przenoszenia rakiet lub mniejszych bezzałogowców przechwytujących.