Reklama

Ukraińskie drony sieją strach w Rosji. „Wojna jest już wszędzie”

W piątym roku wojny drony Ukrainy niszczą rosyjską infrastrukturę krytyczną i wzbudzają lęk w oddalonych od frontu wojny zakątkach Rosji. – Ukraińskim dronom udało się posiać strach – mówi „Rzeczpospolitej” rosyjski opozycjonista.
Uderzenie ukraińskiego drona na przedmieścia Moskwy

Uderzenie ukraińskiego drona na przedmieścia Moskwy

Foto: REUTERS

Reklama

Biełgorod, Briańsk, Woronież, Włodzimierz, Kursk, Kaługa, Samara, Niżny Nowgorod, Riazań, Smoleńsk, Twer, Orzeł, Tuła, Jarosław, Petersburg i Moskwa. W tych miastach albo w ich okolicach w ostatnich dniach Rosjanie mieli okazję słyszeć, a nawet widzieć ukraińskie drony. Codziennie rosyjskie siły obrony przeciwlotniczej informują o „unieszkodliwieniu” setek bezzałogowców Kijowa. Władze Jarosławia (niemal 700 km od granicy z Ukrainą w linii prostej) musiały zamknąć w piątek trasę M-8, odcinając tym samym od stolicy cały północno-wschodni obszar Rosji. Mimo uspokajających komunikatów władz wiele ukraińskich dronów dolatuje do celu, wyrządzając dotkliwe szkody rosyjskiej gospodarce i wizerunkowi gospodarza Kremla.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama