Reklama

Ukraina tonie w minach po Rosjanach. „Nie rozminujemy kraju nawet przez 10 lat”

Od czterech lat setki saperów próbują rozminować wyzwolone części kraju. Miny nadal tkwią w ziemi na terytorium wielkości Grecji.
Rosja zaminowała gigantyczny obszar Ukrainy

Rosja zaminowała gigantyczny obszar Ukrainy

Foto: REUTERS/Gleb Garanich

Około 1/4 terenu Ukrainy jest zaminowana lub zasypana niewypałami, nawet w tych okolicach Kijowa, które odbito jeszcze w marcu 2022 r. Saperzy cały czas pracują na przykład w podkijowskiej Buczy. Zagrożone jest każde miejsce okupowane wcześniej przez Rosjan.

– Gdziekolwiek była okupacja, tam są pola minowe i niewypały. (…) Ukraina nie zostanie rozminowana nawet w ciągu najbliższych dziesięciu lat – mówi Olha Szustowa z ukraińskiej części HALO Trust, międzynarodowej organizacji zajmującej się usuwaniem min w 28 krajach świata. Wszyscy eksperci przyznają, że Ukraina jest jednym z najbardziej zaminowanych krajów. Nie tylko na terenach, które wyzwolono po ponad pół roku okupacji, ale nawet na tych – jak podkijowska Bucza – gdzie Rosjanie byli tylko przez miesiąc.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama