Reklama

Władimir Putin w Pekinie. Odwrócenie sytuacji z czasów ZSRR i Józefa Stalina

Władimir Putin, tuż po Donaldzie Trumpie, udał się do Pekinu, by porozmawiać m.in. o dostawach gazu, sytuacji na Bliskim Wschodzie i wojnie w Ukrainie. - Chiny są największym beneficjentem tej wojny - komentuje ukraiński ekspert w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.
Władimir Putin przybył z wizytą do Chin

Władimir Putin przybył z wizytą do Chin

Foto: REUTERS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zmieniła się dynamika sił w relacjach rosyjsko-chińskich i kto obecnie rozdaje w nich karty.
  • Na czym polega rosnąca zależność gospodarcza Rosji od Chin i w jakich sektorach jest ona najbardziej widoczna.
  • Dlaczego kluczowy dla Kremla projekt gazociągu „Siła Syberii 2” od lat pozostaje w impasie i jakie warunki stawia Pekin.
  • Jaką pozycję Chiny zajmują wobec wojny w Ukrainie i co zyskują na przedłużającym się konflikcie.
Pozostało jeszcze 94% artykułu

Jeszcze niedawno, przed wielką wojną Rosji z Ukrainą, komentatorzy moskiewscy lubili opowiadać historię o tym, jak Mao Zedong w grudniu 1949 r. udał się do Moskwy, gdzie spędził niemal miesiąc w oczekiwaniu na spotkanie z Józefem Stalinem. Sowiecki dyktator celowo miał przytrzymać chińskiego przywódcę „w przedpokoju”, by pokazać wyższość ZSRR nad świeżo proklamowaną Chińską Republiką Ludową. Dopiero w lutym 1950 roku na Kremlu doszło do podpisania „porozumienia o przyjaźni, sojuszu i wzajemnej pomocy”. Dzisiaj w sytuacji bezprecedensowej zależności Rosji od Chin, publicyści rosyjscy nie odważą się sięgać do historii sprzed ponad 70 lat.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama