Na konferencji po wynikach finansowych za I kwartał 2026 r. zarząd budującego w kilkunastu miastach dewelopera odniósł się do bieżącej sytuacji rynkowej, na której cieniem kładzie się wojna w Zatoce Perskiej i obawy o inflację. Po serii cięć RPP utrzymuje stopy procentowe, a stawki WIBOR od marca idą w górę.
Czytaj więcej
Sektor mieszkaniowy pozostaje jednym z ciekawszych segmentów dywidendowych na GPW, szczególnie w otoczeniu spadających stóp – oceniają analitycy.
Stabilnie po wyskoku
– W 2026 r. chcemy zwiększyć liczbę sprzedanych i przekazanych mieszkań po około 10 proc. Rynek dalej cechuje się dużą podażą mieszkań, jeszcze nie odzyskał równowagi, to nie przestrzeń do uzyskiwania dynamicznych wzrostów sprzedaży, tylko do umiarkowanych – powiedział prezes Nikodem Iskra.
Cel sprzedaży na 2026 r. to 3,3 tys. lokali (licząc z umowami rezerwacyjnymi). W I kwartale spółka znalazła nabywców na 953 lokale (umów deweloperskich zawarła 735). – Sprzedaż w kwietniu i maju jest zbliżona do tej, którą widzieliśmy w styczniu i lutym. W marcu widzieliśmy przyspieszenie, poprawiły się nastroje klientów i deweloperów. My w kwietniu nie odnotowaliśmy mocnego spadku, sprzedaliśmy 235 lokali, to stabilny wynik, który nie napawa niepokojem – ten pojawiłby się w przypadku sprzedaży na poziomie 150 mieszkań – przekazał prezes Iskra. Nie ujawnił konkretnych danych za maj.
Podczas konferencji menedżerowie zwrócili uwagę, że w sprzedaży pomaga niska baza cenowa. Gros oferty to lokale kosztujące poniżej 600 tys. zł, to znacznie mniej niż oferuje konkurencja.
W tej chwili Murapol ma w ofercie 4,1 tys. mieszkań i ocenia, że to skala adekwatna do popytu. W 2026 r. spółka wprowadzi do sprzedaży 3 tys. lokali. W najbliższych kwartałach będzie zwiększać podaż w głównych siedmiu aglomeracjach. Teraz to 70 proc. oferty, docelowo będzie to 80 proc. – Mieszkania w miastach regionalnych sprzedają się dobrze, po dobrych cenach i z dobrymi marżami, ale kupowane są dopiero na zaawansowanym etapie budowy – wyjaśnił prezes Iskra.
Sprzedaż idzie dobrze w Gdańsku, Warszawie, Łodzi i Poznaniu, gorzej we Wrocławiu i Katowicach, ale to bardziej pokłosie braku oferty.
Murapol oszacował, że średnie tempo wyprzedaży oferty to 5,5 kwartału.
Czytaj więcej
Hampont i stowarzyszeni inwestorzy, którzy jesienią kupowali akcje dewelopera od funduszu Ares, szykują się do objęcia kolejnych papierów. Co oznac...
Co z kosztami?
Wojna w Zatoce Perskiej to także pytanie o presję na koszty. Dom Development mówił o podnoszeniu cen z tego względu, Atal o ograniczaniu promocji.
– Spodziewamy się raczej stabilnych cen w tym roku i kontynuacji rynku klienta, przewaga podaży nad popytem lekko się zmniejszyła, ale nie zrównoważyła – powiedział prezes. Dodał, że jeśli chodzi o presję na koszty, to zupełnie inna sytuacja niż po wybuchu pandemii czy wojny na Ukrainie. – To jest ułamek, może nawet promil tej sytuacji, z którą mieliśmy do czynienia przy zerwanych łańcuchach dostaw, przy tamtym inflacyjnym środowisku – wskazał Iskra.
Murapol strategicznie celuje w rozwój organiczny. Prezes Iskra przyznał, że analizowano potencjalne spółki deweloperskie, ale problemem jest jakość banków ziemi oraz wygórowane oczekiwania cenowe właścicieli.
Czytaj więcej
Już co trzeci nabywca zdecydował się w kwietniu na lokal na ukończonym osiedlu. Średnie ceny podbijają nieruchomości premium – wynika z barometru c...
Mało wydań w I kwartale
W I kwartale br. Murapol wydał klucze do 256 lokali, o 61 proc. mniej niż rok wcześniej. Przychody segmentu deweloperskiego skurczyły się o 65 proc., do prawie 106 mln zł. Zysk brutto ze sprzedaży skurczył się o 67 proc., do prawie 37 mln zł. Rentowność na tym poziomie wyniosła 34,8 wobec 36,7 proc. rok wcześniej. Spadek marży wynika z tego, że klientom wydawano klucze do mniej kalorycznych mieszkań w miastach regionalnych.
Segment PRS w I kwartale przyniósł niemal 37 mln zł przychodów i 6,2 mln zł zysku brutto ze sprzedaży – to odpowiednio o 20 i 85 proc. więcej niż rok wcześniej.
Skonsolidowane przychody wyniosły 142,3 mln zł, o 57 proc. mniej niż rok wcześniej, a zysk brutto ze sprzedaży 43 mln zł, o 62 proc. mniej. Zysk netto przypadającey akcjonariuszom jednostki dominującej wyniósł 21,6 mln zł, czyli o 69 proc. mniej niż rok wcześniej.