– Jeśli całkowicie wyłączyć internet, zwłaszcza wiosną, ludzie zaczną wychodzić na spacery, spotykać się, rozmawiać, odwiedzać kawiarnie i sklepy, nawiązywać nowe znajomości i po prostu żyć prawdziwym, ludzkim życiem. A ponownie włączyć go można późną jesienią. Internet w Rosji powinien dostosowywać się do sezonowych cykli niedźwiedzi i motyli – zaproponował ostatnio ideolog Kremla, filozof Aleksandr Dugin.
To nie ironia, to nowa rzeczywistość, do której zbliżają się Rosjanie, stopniowo odcinani od związanego z Zachodem wirtualnego świata. Coraz bardziej szczelny staje się „wielki firewall rosyjski”, testowane są nowe technologie, ale też cierpliwość społeczeństwa.