Prezydent skupił się na tym, że konflikt polityczny w Polsce poszedł za daleko, niszczy wspólnotę i fundamenty państwa, a władza rozkłada się na dwa ośrodki.
Czytaj więcej
Notariusze nie są od zastępowania kluczowych urzędników państwa, ponadto nie powinni budzić wątpliwości u obywateli, że mogą to czynić.
Co to jest Rada Nowej Konstytucji?
Nie powiedział, czy organizowana przez niego Rada Nowej Konstytucji powinna zaproponować premierowski czy prezydencki model zarządzania krajem, ale naprawy wymaga przecież szereg innych rzeczy.
O zmianie konstytucji nie tylko środowiska prawicowe mówiły od czasu jej wprowadzenia przed 30 laty. Nie udało im się jednak uzyskać odpowiedniej większości parlamentarnej, a tarcia wokół rozumienia szeregu jej przepisów narastały, zwłaszcza w okresach rządów z innego obozu niż prezydent – jak mamy teraz.
Obecny układ sił na szczytach władzy może się jednak zmienić po wyborach za półtora roku. Ponadto narastająca walka przedwyborcza wciągnie temat niewątpliwych wad konstytucji. Tymczasem obydwa filary władzy – rząd z większością sejmową oraz prezydent – kreatywnie z niej korzystają (na boku zostawiam jej ewentualne łamanie), a na konstytucyjną praktykę składają się nie tylko ustawa zasadnicza na piśmie, lecz także jej wykładnia, w pewnym zakresie dokonywana przez instytucje publiczne ją stosujące. Niedawna odmowa zaprzysiężenia czterech sędziów TK przez prezydenta, do czasu rozpatrzenia sporu kompetencyjnego przez TK, jest tego przykładem.
Czytaj więcej
Wyrok TK w sprawie sporu o formę ślubowania nowych sędziów Trybunału może wskazać, na czym ma polegać czuwanie prezydenta nad przestrzeganiem ustaw...
W interesie obywateli
Podczas trzech kwartałów urzędowania prezydent Nawrocki wszczął szereg działań istotnie wpływających na praktykę konstytucyjną, takich jak odmowa powoływania sędziów, którzy kwestionowali konstytucyjny porządek, lub szersze stosowanie weta, w tym w obronie porządku konstytucyjnego. W czasie zbliżającej się kampanii parlamentarnej, formułowania nowego rządu i później, prace Rady Nowej Konstytucji mogą dostarczyć nie tylko prezydentowi, ale też rządowi i opinii publicznej analiz, jak rozwiązywać spory między tymi segmentami władzy państwowej w interesie Polaków. Nie tylko w przyszłości, ale już teraz.
Nie trzeba przy tym zapominać, że obywatele Rzeczypospolitej przez kilka wieków – poza okresem zaborów i obalonym przez Polaków PRL – mogli wybierać w wyborach powszechnych i bezpośrednich Sejm i głowę państwa. To dziedzictwo wymaga respektu.