Mieszkania już tanieją. Najmocniej spadały ceny dużych lokali

Nawet o 6–8 proc., i to zaledwie w ciągu kwartału, spadły ceny dużych lokali. Polacy przenoszą się na rynek najmu. A rząd grozi przyspieszeniem prac nad opodatkowaniem hurtowych zakupów lokali.

Publikacja: 16.01.2023 21:00

Mieszkania już tanieją. Najmocniej spadały ceny dużych lokali

Foto: Adobe Stock

Mieszkania zaczęły tanieć. – W miastach wojewódzkich najmocniej spadały ceny największych lokali – zauważa Alicja Palińska z portalu Nieruchomosci-online.pl. – Spadki odnotowaliśmy w 12 z 18 analizowanych miast. Sprzedaż czteropokojowego lokalu w dobie drogich kredytów jest bardzo trudna. Właściciele częściej godzą się na obniżki. W Szczecinie, Toruniu i Białymstoku nawet o ok. 8 proc. – dodaje.

Spore wahania cen widać na rynku kawalerek. W połowie miast wojewódzkich zanotowano wzrost, w połowie – spadek średniej ceny ofertowej.

Palińska uważa, że popyt na mieszkania szybko nie wróci. – Ceny wciąż są wysokie, a zdolność kredytowa Polaków mała – wyjaśnia.

Czytaj więcej

Duże przeceny dużych mieszkań

Jej zdaniem klienci najprawdopodobniej nadal będą się przenosić na rynek najmu.

Tymczasem rząd zapowiada przyspieszenie prac nad opodatkowaniem hurtowych zakupów mieszkań. Daninę chciałby nałożyć głównie na fundusze skupujące setki mieszkań. Ale, jak mówi premier Mateusz Morawiecki, „trzeba się też przyjrzeć osobom posiadającym siedem–osiem mieszkań”. Kupujący dużo lokali mieliby płacić dodatkowy podatek PCC (od czynności cywilnoprawnych). Waldemar Buda, minister rozwoju i technologii, dopowiada, że nowe reguły można by wprowadzać „od szóstego mieszkania”.

– Jeśli dodatkowy PCC ma być nałożony na tych, którzy chcą kupić kolejne mieszkanie, to pojawi się pokusa, żeby te nieruchomości, które już mają, jakoś rozdzielić. Jedną dać synowi, drugą córce, trzecią rodzicom. Tak, by nie przekroczyć limitu – mówi Grzegorz Gębka, doradca podatkowy w kancelarii GTA.

Czytaj więcej

Adam Roguski: Pustosłowie i pustostany

A Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości, ocenia, że opodatkowanie hurtowych zakupów mieszkań nie wpłynie ani na ich dostępność dla zwykłego Kowalskiego, ani na ceny. – Nowe prawo pod tym względem okaże się nieskuteczne. Jedynym skutkiem może być ewentualny wpływ dodatkowych pieniędzy do budżetu – mówi. – Polacy, którzy kupują mieszkania na wynajem, uciekając przed szalejącą inflacją, będą je kupować, dopóki nie pojawią się inne atrakcyjniejsze produkty inwestycyjne – komentuje.

Błeszyński uważa, że poradzą sobie także fundusze. – Dla nich to potężny biznes. Kupując mieszkania w pakiecie od deweloperów, dostają niemałe rabaty – mówi. – Zwiększenie podatku przy pakietowych zakupach obciąży kupującego większą kwotą. Nie będzie miało wpływu ani na cenę mieszkania, ani na jego dostępność. Podroży tylko koszty transakcji.

współpr. Przemysław Wojtasik

Mieszkania zaczęły tanieć. – W miastach wojewódzkich najmocniej spadały ceny największych lokali – zauważa Alicja Palińska z portalu Nieruchomosci-online.pl. – Spadki odnotowaliśmy w 12 z 18 analizowanych miast. Sprzedaż czteropokojowego lokalu w dobie drogich kredytów jest bardzo trudna. Właściciele częściej godzą się na obniżki. W Szczecinie, Toruniu i Białymstoku nawet o ok. 8 proc. – dodaje.

Spore wahania cen widać na rynku kawalerek. W połowie miast wojewódzkich zanotowano wzrost, w połowie – spadek średniej ceny ofertowej.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości mieszkaniowe
Mieszkania będą drogie w 2024 roku. Wzrosty cen lokali przebiją inflację
Nieruchomości mieszkaniowe
Sonda deweloperska, czyli czy i jak gorąco jest na rynku mieszkaniowym
Nieruchomości mieszkaniowe
Apartament w rozmiarze XS słono kosztuje
Nieruchomości mieszkaniowe
Nadchodzi zmierzch mikrokawalerek. Rząd walczy z patodeweloperką
Nieruchomości mieszkaniowe
Luksusowe mieszkania wyznaczają standard