Ekologiczny beton, drewno i miękki transport

Osiedla muszą być przyjazne dla planety. Zaawansowane zielone technologie zaczyna stosować coraz więcej firm deweloperskich. To przyszłość rynku mieszkaniowego.aneta gawrońska

Publikacja: 12.04.2022 21:00

Aparté Mokotów – osiedle w Warszawie firmy Bouygues Immobilier Polska – powstanie z ponad 6,5 tys. m

Aparté Mokotów – osiedle w Warszawie firmy Bouygues Immobilier Polska – powstanie z ponad 6,5 tys. mkw. betonu ECOPact. Ślad węglowy konstrukcji zostanie zredukowany o 31 proc.

Foto: mat. pras.

Ekoosiedle o zmniejszonym śladzie węglowym na warszawskim Mokotowie buduje Bouygues Immobilier Polska. Aparté Mokotów powstanie z ponad 6,5 tys. mkw. niskoemisyjnego betonu. Ślad węglowy konstrukcji budynku zostanie zredukowany o 31 proc., czyli o ponad 533 tys. kilogramów CO2 – podaje deweloper. Firma zamontuje panele fotowoltaiczne i system retencji wody deszczowej. Pojawią się budki dla ptaków i domki dla owadów pożytecznych.

Pierre-Vincent Pasquet, dyrektor generalny Bouygues Immobilier Polska, podkreśla, że firma cały czas poszukuje innowacyjnych, przyjaznych środowisku rozwiązań. – Jednym z nich jest właśnie niskoemisyjny beton ECOPact, który emituje do 50 proc. mniej CO2 niż standardowy beton towarowy – tłumaczy.

Pierre-Vincent Pasquet jest pewien, że ekologiczne osiedla to przyszłość budownictwa mieszkaniowego w Polsce i na świecie. – Widać to na przykładzie budynków naszej spółki matki we Francji. Celem całego Bouygues Immobilier jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 32 proc. do 2030 r. w porównaniu z 2020 r. – poprzez inwestycje o zmniejszonym śladzie węglowym i większy nacisk na tzw. miękki transport (wykorzystanie siły mięśni) – tłumaczy dyrektor. – We Francji powstają osiedla wkomponowane w zieleń, przy budynkach sadzone są całe parki – opowiada.

Zdaniem dyrektora w niedalekiej przyszłości całe inwestycje będą powstawać z naturalnych materiałów, jak drewno, a na osiedlach będą budowane ścieżki rowerowe, miniserwisy i parkingi dla rowerów. Ze względu na zaawansowane rozwiązania technologiczne mieszkania na ekologicznych osiedlach są nieco droższe. Jak jednak podkreśla Pierre-Vincent Pasquet, będziemy płacić niższe rachunki za energię.

Nowoczesne technologie i rozwiązania, które przekładają się na niskoemisyjność i energooszczędność budynków, od lat stosuje Grupa Skanska. Jej celem klimatycznym jest redukcja emisji gazów cieplarnianych o 50 proc. do 2030 r. (względem 2020 r.) i osiągnięcie zerowej emisyjności netto do 2045 r.

Izabela Kucharska, menedżer ds. rozwoju produktu w spółce mieszkaniowej Skanska, podkreśla, że przyszłością są budynki i osiedla, które będą niskoemisyjne w całym cyklu życia.– Przy tworzeniu nowoczesnych budynków mieszkalnych najważniejsze będą rozwiązania, które obniżą zużycie energii, a nawet więcej – pozwolą ją nie tylko pobierać, ale i produkować – ocenia Izabela Kucharska.

Dodaje, że te kosztowne rozwiązania zaczynają zyskiwać na popularności. Jej zdaniem nawet niewielkie firmy deweloperskie w perspektywie kilku lat zaczną w większym stopniu wykorzystywać zaawansowane zielone technologie. – Takich rozwiązań oczekują klienci, którym zależy na życiu w zgodzie z naturą – podkreśla. Na warszawskim osiedlu spółki Skanska Holm House pojawiły się panele fotowoltaiczne. Będą też zamontowane w Solen Kabaty i innych inwestycjach.

Zdaniem Izabeli Kucharskiej w budynkach mieszkalnych będą też stosowane rozwiązania kojarzone dotąd głównie z budynkami komercyjnymi. – To m.in. systemy rekuperacji, które umożliwiają odzyskiwanie energii cieplnej z wentylacji, pompy ciepła, tzw. szara woda z odzyskiem energii ze ścieków – wskazuje. – To technologie, które planujemy implementować w nowo powstających budynkach.

Spółka Robyg na większości osiedli montuje inteligentne rozwiązania technologiczne, które pozwalają na zdalne sterowanie oświetleniem, multimediami i bezpieczeństwem za pomocą urządzeń mobilnych. Klient bez żadnych dodatkowych kosztów może monitorować temperaturę w mieszkaniu, sprawdzać, czy drzwi są zamknięte. Dostaje też powiadomienia np. o wycieku wody.

– Zielone tereny na osiedlach projektujemy tak, aby ograniczyć oddziaływanie promieniowania słonecznego, nie dopuścić do przegrzania środowiska i wprowadzić retencję wody przez system korzeniowy i liście, czyli powierzchnię biologicznie czynną – mówi Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży w Grupie Robyg (odpowiedzialna za Warszawę i Wrocław). Firma tworzy też deszczowe ogrody. – Na elewacjach budynków montujemy instalacje pochłaniające dwutlenek węgla, obniżając koszty użytkowania – opowiada dyr. Chojecka. Robyg tworzy też łąki kwietne, parki, oczka i mgiełki wodne, fontanny, zielone ściany i dachy. Na osiedlach są też ławki solarne, budki dla ptaków, domki dla owadów. – Nowością są ekologiczne farby elewacyjne, pochłaniające zanieczyszczenia. Jedna ze ścian przyjmie postać artystycznego muralu. Takie nowatorskie elementy wykorzystuje inwestycja Royal Residence w Warszawie – wskazuje Joanna Chojecka.

Agnieszka Mikulska, ekspertka rynku mieszkaniowego w CBRE, komentuje, że ekobudowanie to przyszłość rynku mieszkaniowego.

– Rozwiązania ekologiczne są i będą wprowadzane kolejnymi regulacjami i w Polsce, i w Unii Europejskiej, w tym w ramach Europejskiego Zielonego Ładu – mówi. – Rośnie też świadomość konsumentów, którzy na co dzień coraz częściej stosują ekologiczne rozwiązania w wielu dziedzinach. Doceniają możliwość zamieszkania w przyjaznych dla nich samych i dla środowiska budynkach, zwłaszcza gdy wiąże się to z oszczędnościami – dodaje. Ekspertka zaznacza, że koszty budowy ekoosiedli są zwykle wyższe. – Ale ich użytkowanie jest znacznie tańsze – mówi, – Zwrot wydatków na ekorozwiązania szacowano na kilkanaście lat. Ze względu na wzrost kosztów energii może się okazać, że wystarczy zaledwie kilka - zaznacza ekspertka.

I dodaje, że wyższe koszty budowy nie przekładają się jeden do jednego na ostateczne ceny mieszkań. – Ceny są uzależnione także od innych czynników – lokalizacji, atrakcyjności projektu architektonicznego. Budownictwo eko jest kierowane przede wszystkim do klientów poszukujących mieszkań o podwyższonym standardzie i apartamentów. Tacy klienci są skłonni zapłacić za mieszkania więcej na poczet przyszłych oszczędności. Mają też satysfakcję z działań proekologicznych - mówi Agnieszka Mikulska.

Czytaj więcej

Warszawska Hala Koszyki ciągle gra w zielone
Nieruchomości mieszkaniowe
Wiceminister Tomczak: „Na start” to program społeczny, a nie nakręcający popyt
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Nieruchomości mieszkaniowe
Tani kredyt na mieszkanie „Na start” po nowemu. Znamy założenia pomysłu rządu
Nieruchomości mieszkaniowe
Budowy mieszkań zagrożone? Zaskakujący powód
Nieruchomości mieszkaniowe
Program „Na start” wpływa na sprzedaż, chociaż go nie ma
Nieruchomości mieszkaniowe
Mniej chętnych na mieszkania. Ale wielkich przecen nie ma