Statek badawczy RV „Jean Charcot” z ekipą specjalistów na pokładzie ma wyruszyć w kierunku miejsca katastrofy na północnym Atlantyku z St John's na kanadyjskiej Nowej Funlandii 18 sierpnia. Wyprawę zaplanowaną na 20 dni zorganizował Woods Hole Oceanografic Institution w Massachusetts przy wsparciu finansowym
firmy RMS Titanic Inc., która ma prawo do pamiątek z najsłynniejszego wraku na świecie
. Ekspedycja nie planuje zabierania żadnych przedmiotów ze statku ale przeszuka fragment dna na obszarze ponad 10 kilometrów kwadratowych, gdzie
w wyniku katastrofy
rozproszonych jest wiele części statku. Tragedię, która kosztowała życie 1522 osoby spowodowało
zderzenie liniowca z górą lodową 15 kwietnia 1912 r.
"geneva>
$>
"geneva>
$>
"geneva>
— Potraktujemy miejsce katastrofy jak stanowisko archeologiczne, mając dwie rzeczy na myśli — powiedział David Gallo, lider ekspedycji. — Pierwsza to zachowanie pamięci o słynnym transatlantyku, druga to dokładne rozeznanie w jakim stanie znajduje się wrak. Od czasu jego odkrycia w roku 1985 na miejsce tragedii dotarło wiele ekspedycji. Z pomocą batyskafów i robotów zrobiono wiele zdjęć leżącego na głębokości ok. 4 km wraku. Zebrano sporo artefaktów, takich jak zastawy stołowe, buty pasażerów i wyposażenie statku. Do miejsca katastrofy pielgrzymował także reżyser słynnego filmu „Titanic” James Cameron. Jego ekipa sfotografowała dziób i rufę statku, leżące na dnie w odległości prawie pół kilometra od siebie. RMS Titanic inc zorganizowało objazdową wystawę pamiątek, którą obejrzało miliony ludzi na całym świecie.
$>
Członkowie sierpniowej wyprawy chcą uzyskać dokładną ocenę stanu wraku, który spoczywa na dnie prawie od wieku. Czynników niszczących jest wiele, począwszy od słonej wody, olbrzymiego ciśnienia i bakterii. Dane uzyskane przez naukowców mają być niezwłocznie udostępnione opinii publicznej. —Zobaczymy miejsca, które wyglądają na marniejący górny pokład, jego ściany są coraz słabsze, sklepienia mogą zapaść się gwałtownie — powiedział Gallo. — Słyszeliśmy niepokojące wieści o coraz grubszej warstwie rdzy.
Aby sporządzić pełną dokumentację przedmiotów z „Titanica” leżących na dnie w pobliżu wraku, naukowcy mają zamiar użyć najnowszych technologii obrazowania w 3D i sonarów. — Traktujemy to miejsce jak miejsce zbrodni. Chcemy dokładnie wiedzieć, co leży na dnie i w jakim stanie jest dziób i rufa statku. — powiedział Gallo.