Reklama

Diodowe oświetlenie Kaplicy Sykstyńskiej

Diodowe oświetlenie Kaplicy Sykstyńskiej i kontrola powietrza uczyniło arcydzieło Michała Anioła najpiękniejszymi i najbezpieczniejszym od 500 lat.

Aktualizacja: 04.11.2014 18:42 Publikacja: 04.11.2014 18:39

Diodowe oświetlenie Kaplicy Sykstyńskiej uczyniło arcydzieło Michała Anioła najpiękniejszym od 500 l

Diodowe oświetlenie Kaplicy Sykstyńskiej uczyniło arcydzieło Michała Anioła najpiękniejszym od 500 lat.

Foto: PAP/EPA

System oświetlenia składa się z 7 tys. diod pozwoli dostrzec te fragmenty dzieła, które dotąd skryte były w półmroku. Nowe oświetlenie i klimatyzacja pojawiły się na 20 lecie odnowienia fresków i zbiegły się w czasie z obchodami 450 rocznicy śmierci artysty. Nowe diody oświetlą nie tylko namalowaną na sklepieniu kaplicy przez Michała Anioła historię ludzkości od stworzenia świata do biblijnego potopu, ale również Sąd Ostateczny namalowany na ścianie na wprost od wejścia oraz inne dzieła: Botticellego, Girlandaio i Perugina.

Nowe instalacje w kaplicy kosztowały 4 mln euro, częściowo zostały pokryte przez Unię Europejską, częściowo przez firmy, które wzięły udział w projekcie.

Firma Osram zaprojektowała diody świecące z najkorzystniejszą do podziwiania dzieła temperaturą barwową ok. 3550 kelwinów. Dodatkową korzyścią jest redukcja zużycia energii na oświetleni o 90 proc. Poprzedni system oświetlenia Kaplicy Sykstyńskiej pochodził z lat 80-tych.

Nowy system kontroli powietrza wyposażony jest w 70 czujników i kamery wysokiej rozdzielczości, które oszacują liczbę odwiedzających i na tej podstawie będą sterować temperaturą powietrza wewnątrz kaplicy i dopływem świeżego tlenu. Im więcej ludzi będzie znajdowało się w kaplicy, tym więcej tlenu będzie pompowane do wnętrza.

Zanim zwiedzający dotrą do wnętrza kaplicy przechodzą po dywanie, z którego system dysz odsysa kurz.

Reklama
Reklama

Kaplicę co roku odwiedza 6 milionów ludzi. Ich oddechy, pot i unoszące się drobiny łupieżu zagrażają bezcennym freskom. Dlatego dyrekcja Muzeum Watykańskiego chce także ograniczyć ilość przebywających jednocześnie w kaplicy ludzi do 2 tys. i wprowadzić dzienny limit odwiedzin do 20 tys. Na początku 2015 roku chce także zaoferować zwiedzającym okulary, które pozwolą na oglądanie zabytków w trzech wymiarach.

Krzysztof Urbański

Nauka
„Kolczasty smok” odkryty w Chinach. Dinozaur sprzed 125 mln lat zaskoczył badaczy
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Nauka
Zespół BOAS u psów. Naukowcy z Cambridge sprawdzili rasy, które dotąd pomijano
Nauka
Jak alkohol wpływa na mózg? Naukowcy wyjaśniają, co dzieje się, gdy jesteśmy pijani
Nauka
Dzieci rodzą się z wyjątkową zdolnością. Puszczanie im muzyki ma sens
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama