- Implementujemy prawo dotyczące korzystania z tantiem w internecie. Wpisujemy do tej ustawy prawo dla twórców i wykonawców audio-wideo oraz wykonawców utworów do pobierania tantiem wynikających z odtwarzania ich dzieł w internecie – powiedział dziś Bartłomiej Sienkiewicz, minister kultury i dziedzictwa narodowego, podczas zorganizowanego przez resort briefingu.
Twórcy wygrali z ministrem kultury
Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz niektórych innych ustaw, opublikowany 15 lutego na stronach Rządowego Centrum Legislacyjnego. W projekcie tym nie pojawił się zapis pozwalający twórcom na pobieranie tantiem z tytułu wyświetlania ich utworów na platformach streamingowych, takich jak Netflix.
Środowiska twórcze zaprotestowały. Swoje zdanie twórcy prezentowali w wysyłanych do mediów i rządzących apelach i podczas manifestacji. Uzyskali też wsparcie międzynarodowych organizacji filmowych.
Bartłomiej Sienkiewicz nie powiedział podczas briefiengu, że rząd zmienił podejście, ale że zakończyły się konsultacje społeczne nowelizacji i teraz rząd wyraża zdanie w tej sprawie.
- Sprawa stała się przedmiotem gorącej dyskusji społecznej. Artyści stworzyli jednolity front domagający się zmian na gruncie prawa europejskiego. Nie wypowiadaliśmy się jaki będzie jego finał. Dziś finał jest już znany – powiedział minister.
Prawo autorskie w Sejmie za 2-3 tygodnie
- Mam nadzieję, że najdalej za dwa tygodnie, do trzech, to nowe prawo pójdzie do parlamentu - powiedział Bartłomiej Sienkiewicz, minister kultury i dziedzictwa narodowego.
- Polska jest ostatnim krajem, który nie implementował prawa unijnego i sytuacja wygląda tak, że rok temu rząd Mateusza Morawieckiego zablokował możliwość dalszej implementacji tego prawa – powiedział Sienkiewicz.
Według niego istnieje poważne ryzyko nałożenia na Polskę kar za brak implementacji przepisów i rząd chce przed nimi uciec.
Związanym z tym pośpiechem wyjaśniał dlaczego w opublikowanym przez rząd Donalda Tuska projekcie nie znalazły się zapisy o tantiemach dla twórców filmów i seriali dystrybuowanych w internecie.
- Chcemy uzyskać w finale sytuację, w której większość parlamentarna i twórcy będą stali ramię w ramię. W Sejmie jest miejsce na tego typu debaty – mówił Sienkiewicz.
Nowelizacja ustawy implementuje do polskiego prawa dwie dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiego z 17 kwietnia 2019 o prawach autorskich i pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym (dyrektywa DSM).
Rynek usług streamingowych video (VoD) warty jest według twórców 2,6 mld zł. Do największych graczy należą globalne platformy Netflix, Disney+, czy HBO Max, ale też YouTube.
Z ich strony spodziewane są protesty podczas sejmowej debaty.