Przez pierwsze 6 miesięcy sprzedaż muzyki w Polsce rosła o 6 proc.
- Coraz więcej osób słucha muzyki online. Sam wzrost streamingu wynosił ponad 30 proc. - mówił Kabaj.
Przypomniał, że na świecie numerem jeden jest Ed Sheeran.
- 2 jego koncerty w przyszłym roku na Stadionie Narodowym sprzedały się w 2 dni – zaznaczył gość.
Zaznaczył, że w zeszłym roku ponad 50 proc. globalnej sprzedaży muzyki to była sprzedaż cyfrowa. - Wzrost streamingu był na poziomie 40 proc. - podał.
Kabaj przyznał, że sposób konsumpcji muzyki się zmienił.
- Dla 85 proc. młodzieży muzyka jest ważna. 90 proc. z nich słucha muzyki na smartfonach. Zmiana technologii spowodowała też zmianę konsumpcji muzyki. Jest ona teraz dostępna dla każdego w każdym miejscu – tłumaczył.
- Połowa słucha muzyki z serwisów pirackich. Walczymy z tym, w UE też jest duży ruch na ten temat. Potrzebne są szczegółowe regulacje, bo prawo autorskie i różne inne ustawy nie są na czasie – dodał.
Gość podkreślił, że rynek koncertowy polskich artystów bardzo dobrze funkcjonuje, a płyty się sprzedają.
- W zeszłym roku 65 na 100 najlepiej sprzedających się płyt to była polska muzyka. To jest ciekawe, bo w radiach tylko 12 utworów w pierwszej setce było polskich – mówił.
Winyle w stosunku do sprzedaży fizycznej na świecie stanowią 10 proc.
- W Polsce jest to 15 proc. Średnie sprzedaż polskich artystów to między 200-300 sztuk, a trzeba wyprodukować 500 sztuk. Czasami 2 lata sprzedajemy nakład. Rynek winyli to bardzo pozytywny snobizm. Jednocześnie rośnie rynek gramofonów - tłumaczył Kabaj.
Podkreślił, że polski rynek, jeśli chodzi o płyty, wyróżnia polski język.
- Polacy lubią słuchać artystów w języku polskim i chcą zrozumieć, o czym oni śpiewają – mówił.
Bilety na koncert zagranicznego artystę kosztują średnio 250 zł, a płyta 50 zł.
- Jednak sprzedaje się 5 razy więcej biletów niż płyt. Ludzie wydają dużo pieniędzy na to, żeby być bardzo blisko artysty - stwierdził Kabaj.
Za granicą bardzo dobrze sprzedaje się polska klasyka. Tak samo jazz.
- U nas disco polo jest bardzo popularne zwłaszcza na weselach czy juwenaliach. Jeżeli chodzi o płyty, to jest szary rynek, więc nie mamy danych statystycznych. VOX FM jest słuchany przez 5 proc. Polaków, a tam jest głównie disco polo. Mnie się wydawało, że to będzie więcej, ale jednak jakość jest ważna dla Polaków – tłumaczył.
Branża muzyczna mocno inwestuje w przyszłość.
- Wydajemy 17 proc. naszych dochodów, a np. branża farmaceutyczna tylko 10 proc. - podał gość.
- 17 proc. naszych dochodów inwestujemy ryzykując. Tylko 2 na 10 artystów osiąga sukces, 3 z nich pokrywa swoje koszty, 5 przynosi straty – tłumaczył.
Warnerowi na polskim rynku idzie bardzo dobrze.
- Jak go przejmowałem 4 lata temu, miał 7 proc. rynku, teraz mamy ok. 24 proc. Poza tym co trzecia polska płyta wychodzi u nas – zaznaczył gość.
Kabaj podkreślił, że Warner kupował polskie nagrania, żeby je uratować.
- Po 25 latach rozgrabiania i niszczenia polskich nagrań przez państwo, działamy od 2 lat. Mamy umowę z Narodowym Archiwum Cyfrowym i zdigitalizowaliśmy już ponad 4 tys. taśm. Inwestujemy w to. Wydaliśmy ponad 30 płyt z serii Polish Jazz po raz pierwszy na CD i winylu. Patrzymy na polskie nagrania jako bardzo ważną rzecz. Jesteśmy dumni, że możemy zajmować się tym katalogiem. Kupiliśmy polskie nagrania nie po to, żeby je sprzedawać z wielkim zyskiem, tylko żeby inwestować przez lata – tłumaczył.