Dla uzyskania aprobaty Grupa Universal zgodziła się sprzedać dział EMI Recording, właściciela słynnej marki Parlophone, związanej z takimi wykonawcami jak Coldplay, Kylie Monigue, Pink Floyd, David Bowie, Tina Turner i Cliff Richard.
Sprzedany zostanie także dział EMI France, patron najsłynniejszego na świecie disc-jockeya Davida Guetty i marki muzyki klasycznej EMI Classics, Virgin Classics.
Komisja oświadczyła, że pierwotna umowa wywołała zaniepokojenie, że Univesral z EMI będą mieć zbyt duże wpływy na warunki ustalane dla platform cyfrowych w rodzaju Sotify, które zapewniają bezpośrednią dystrybucję muzyki do konsumentów.
Universal zgodziła się również sprzedać mniej znane marki, jak np. Mute związaną z zespołem The Ramone, Ensign oraz Chrysalis, a ponadto udział 50 proc. EMI w spółce j..v. Now! That's What I Call Music we Francji, Hiszpanii, Belgii, Danii, Czechach, Polsce, Portugalii, Szwecji i Norwegii. Zostaną sprzedane ponadto marki Sanctuary, Co-Op Music, King Insland Roxystar, MPS Records, udział w Jazzland i aktywa w Grecji.
- Konkurencja w przemyśle muzycznym ma zasadnicze znaczenie dla zachowania wyboru, różnorodności kulturowej i innowacji – stwierdził komisarz ds.konkurencji, Joaquin Almunia. – W tym postępowaniu wyjaśniającym zwróciliśmy szczególną uwagę na innowacje cyfrowe, które zmieniają sposób słuchania muzyki przez ludzi.
Początkowa umowa pozostawiłaby na rynku tylko trzy duże firmy nagrań, a Universal miałaby nadmierne wpływy rynkowe wobec swych bezpośrednich klientów. Doprowadziłaby do zwiększenia rozmiarów Universala tak, że ułatwiłoby to jej narzucać dostawcom muzyki cyfrowej wyższe ceny i kosztowniejsze warunki licencji.
Universal zaakceptowała także ograniczenia, które pozwolą jej konkurentom negocjować swobodniej z klientami cyfrowymi.
Umowa nie dotyczy wydawnictw muzycznych EMI, których sprzedaż grupie inwestorów z Sony na czele za 2,2 mld dolarów Unia zaaprobowała w kwietniu.
Ogłaszając o podjęciu postępowania wyjaśniającego w tym roku Almunia uprzedził, że umowa „może ograniczyć konkurencję na rynku nagrań muzycznych ze szkodą dla konsumentów europejskich".
Grupa Universal Music należąca do francuskiej Vivendi złożyła w listopadzie 2011 bankowi Citigroup ofertę kupna EMI za 1,2 mld funtów (1,5 mld euro). W lutym 2011 Citi jako główny wierzyciel przejął EMI od prywatnego właściciela Terra Firma.