Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak NATO reaguje na wtargnięcie rosyjskich dronów do Polski?
- Jakie strategie są planowane w ramach operacji Eastern Sentry?
- Jakie środki bezpieczeństwa NATO wprowadza w odpowiedzi na zagrożenia dla sojuszników?
- Jakie znaczenie dla NATO ma operacja Eastern Sentry?
- Jaką rolę odgrywa ochrona wschodniej flanki NATO?
Jak stwierdził Rutte, ochrona wschodniej flanki NATO jest kluczowym zadaniem Sojuszu Północnoatlantyckiego. – Nasza działalność rozpocznie się w najbliższych dniach i będzie zawierać szereg środków – zapowiedział Rutte.
– Głównym zadaniem NATO jest odstraszanie od agresji i obrona każdego członka Sojuszu przed wszelkimi zagrożeniami, z jakimi się mierzymy. Ochrona naszej wschodniej flanki ma ogromne znaczenie. (...) I mamy plany zwiększenia naszej obecności, jeśli i kiedy będzie to konieczne – powiedział Rutte.
Czytaj więcej
Czesi wyślą śmigłowce wojskowe, Szwedzi samoloty bojowe i systemy antydronowe, a Holendrzy kontyngent wojskowy. Po naruszeniu polskiej przestrzeni...
Ocenił, że przechwycenie dronów, również przy użyciu samolotów F-35 z sojuszniczej Holandii było bardzo skuteczne.
Rutte: NATO wciąż ocenia, czy wtargnięcie rosyjskich dronów do Polski było celowym działaniem
Rutte stwierdził, że w NATO nadal trwa ocena, czy wtargnięcie rosyjskich dronów do Polski było celowym działaniem. – Z dnia na dzień zdobywamy więcej informacji - powiedział Rutte. – W momencie, gdy będziemy mieli pełne wnioski i będziemy mogli się nimi podzielić, to to zrobimy , ale nawet tego nie jestem pewien, ponieważ wszystko zależy oczywiście od tego, co odkryjemy - powiedział.
Czytaj więcej
Tej nocy nie byliśmy sami - mówił w Sejmie wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawiając informację na temat nar...
W ocenie Ruttego pytanie, kto za tym stoi, jest istotne, ale jednocześnie nie ma to aż tak dużego znaczenia, bo niezależnie, czy było to celowe, czy nie, to było lekkomyślne. – Nawet jeśli drony nie miały na celu wlotu do Polski, jeśli oczywiście nie miały, bo jeśli taki był zamiar, to jest to jeszcze poważniejsza sprawa, w obu tych przypadkach jest to lekkomyślne, niedopuszczalne – oświadczył .
Na czym będzie polegać operacja Eastern Sentry?
Na konferencji obecny był też dowódca sił sojuszniczych w Europie gen. Alexus Grynkewich. – To jest kwestia, która wpływa na cały Sojusz i będziemy traktować ją właśnie tak – zapowiedział głównodowodzący siłami Sojuszu. – Eastern Sentry (...) będzie pokrywać całą wschodnią flankę Sojuszu od dalekiej północy do Morza Czarnego i Śródziemnego, tam, gdzie widzimy zagrożenie ze strony Rosjan – poinformował Grynkewich.
Gen. Grynkewich zapowiedział, że operacja Eastern Sentry (Wschodnia Straż) uruchomiona przez Sojusz po wtargnięciu rosyjskich dronów do Polski „zintegruje obronę powietrzną i naziemną oraz zwiększy wymianę informacji między państwami”. – Chociaż skupiamy się przede wszystkim na Polsce, sytuacja ta wykracza poza granice jednego państwa – powiedział Grynkewich na konferencji wraz z szefem NATO Markiem Rutte. – To problem , który dotyczy całego Sojuszu i będziemy go tak traktować - dodał.
Jak mówił Grynkewich, Wschodnia Straż „zapewni jeszcze bardziej skoncentrowane odstraszanie i obronę dokładnie wtedy i tam, gdzie będzie to potrzebne”. – Będzie ona obejmowała dodatkowe, ulepszone zdolności. Zintegruje obronę powietrzną i naziemną oraz zwiększy wymianę informacji między państwami. Przede wszystkim jeszcze bardziej wzmocni naszą pozycję w zakresie ochrony Sojuszu – stwierdził.
– W ramach Wschodniej Straży będziemy również współpracować z Sojuszniczym Dowództwem ds. Transformacji – dodał .
– Polska i obywatele całego Sojuszu powinni być pewni naszej szybkiej reakcji z początku tego tygodnia i naszego ważnego oświadczenia złożonego dzisiaj. NATO będzie nadal bronić każdego centymetra swojego terytorium – zadeklarował.
Mark Rutte „usatysfakcjonowany” zaangażowaniem USA i reakcją prezydenta Karola Nawrockiego
Sekretarz generalny NATO powiedział, że jest usatysfakcjonowany reakcją USA na naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Według niego działania Stanów Zjednoczonych po incydencie z dronem i działania prezydenta Donalda Trumpa i ambasadora NATO Matthew Whitakera „są zupełnie jednoznaczne”. – Jest absolutnie jasne , że wszyscy mamy w tej sprawie wspólne stanowisko. Zaangażowanie USA w NATO jest niezachwiane pod każdym względem, nie ma co do tego wątpliwości. Byłem niezwykle zadowolony z reakcji USA – dodał.
Czytaj więcej
- Dla mnie najważniejsze jest to, co prezydent Trump powiedział Karolowi Nawrockiemu. Cała reszta komunikatów może być przedmiotem pewnych sygnałów...
Sekretarz generalny NATO przypomniał również rozmowę z prezydentem Karolem Nawrockim, który również rozmawiał z Trumpem na temat rosyjskich dronów, i nazwał ją „bardzo dobrą”. – Pod tym względem jestem w pełni usatysfakcjonowany – powiedział Rutte.
Operacja Eastern Sentry wzorowana na Baltic Sentry
Nazwa operacji Eastern Sentry (Wschodnia Straż) sugeruje, że będzie podobna do operacji NATO o nazwie Baltic Sentry (Bałtycka Straż), która ma na celu wzmocnienie bezpieczeństwa krytycznej infrastruktury podmorskiej na Morzu Bałtyckim. Operacja Baltic Sentry została ogłoszona 14 stycznia 2025 r. na szczycie w Helsinkach w Finlandii. Obejmuje wykorzystanie okrętów wojennych, dronów, samolotów patrolowych i zaawansowanych systemów nadzoru w celu odstraszania i reagowania na potencjalne zagrożenia, w tym akty sabotażu.
Rosyjskie drony nad Polską
Rosyjskie drony i rakiety nad terytorium Ukrainy i Polski, mapa z nocy z 9 na 10 września
W nocy z 9 września na 10 września co najmniej kilkanaście bezzałogowców naruszyło polską przestrzeń powietrzną. Premier Donald Tusk poinformował, że były to maszyny rosyjskie. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że drony, które mogły stanowić zagrożenie, zostały zestrzelone.
Czytaj więcej
- Nie odnotowaliśmy żadnych ofiar, powoli otwieramy lotniska - powiedział premier Donald Tusk na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu zwołanym po tym, j...
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że według informacji wojska mogło dojść do 21 naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej w nocy z wtorku na środę.