W Londynie lato zapoczątkowało Victoria & Albert Museum wystawą poświęconą supermodelce Naomi Campbell. To opowieść o jej karierze i 40-letniej obecności na wybiegach, a także o aktywistce, filantropce, wpływowej postaci współczesnej kultury. Zebrano zdjęcia z pokazów i 100 strojów stworzonych przez największych projektantów, takich jak Alexander McQueen, Chanel, Dolce & Gabbana, Gianni i Donatella Versace, Jean Paul Gaultier, Karl Lagerfeld, Vivienne Westwood czy Yves Saint Laurent.
To często już kultowe obiekty, jak sukienka z nadrukiem Andy’ego Warhola z pokazu Gianniego Versace z 1991 roku czy starszy o dwa lata gorset Thierry’ego Muglera inspirowany samochodem, wykonany z plastiku, metalu i akrylu.
Czytaj więcej
Obraz Wilhelma Sasnala i dokument „Kim jesteśmy” Mikołaja Grynberga uzupełniły wystawę stałą muzeum „1000 lat historii Żydów polskich”.
Yoko Ono ciągle prowokuje
Odwiedzając Londyn, nie można pominąć wielkiej retrospektywy Yoko Ono „Music of the Mind” w Tate Modern. Wydobywa ją ona z cienia Johna Lennona, chociaż oczywiście zawiera rozdział o ich związku, wzajemnych inspiracjach czy wspólnych legendarnych kampanii pokojowych w okresie wojny w Wietnamie.
Jest to jednak przede wszystkim panoramiczna prezentacja własnej interdyscyplinarnej aktywności Yoko Ono od lat 50. do dziś, przypominająca, że od młodości była ona niepowtarzalną osobowością i eksperymentatorką. Jako pierwsza kobieta została przyjęta na studia filozoficzne na Uniwersytecie Gakushūin w Tokio, co potem stało się bazą jej głośnych pokojowych przesłań: „Pieces of Sky”, „Peace is Power” czy „Wish Tree”. Gdy zainteresowała się muzyką pop, nagrała wiele solowych płyt. W sztukach wizualnych nieustannie prowokuje widzów do interakcji, co świetnie podchwytuje wystawa w Tate, czynna do 1 września.
Elvis Presley na portrecie Andy’ego Warhola
W Berlinie Neue Nationalgalerie proponuje kolejny wakacyjny hit. Wystawę: „Andy Warhol: Velvet Rage and Beauty". 300 zgromadzonych na niej prac: obrazów, grafik, rysunków, fotografii, filmów i kolaży ze światowych kolekcji wybrano tak, by obrazowały fascynacje artysty męskim ideałem piękna. Nie oczekujmy więc tu portretów Marilyn Monroe. Możemy za to zobaczyć m.in. podwójne portrety Elvisa Presleya i Jeana-Michela Basquiata czy boksera Muhammada Alego.
Neue Nationalgalerie przedstawia też bardzo dużo prac eksponujących męską nagość i seksualność, bo otwarcie mówi o ukrywanej seksualnej orientacji Warhola. (Wystawa czynna do 6 października).
W Wenecji wciąż trwa 60. Biennale Sztuki
Tego lata główny artystyczny szlak prowadzi na 60. Biennale Sztuki w Wenecji odbywające się pod hasłem „Obcokrajowcy są wszędzie”. Współcześni artyści mówią najczęściej o migracjach, uchodźcach, zagrożeniach wojennych, tożsamości. Warto poznać prace laureatów, na czele z Archiem Moore’em – zdobywcą Złotego Lwa za wystawę w pawilonie Australii, jak i te nienagrodzone, ale szeroko komentowane, jak „Powtarzajcie za mną II” ukraińskiej Open Group w Pawilonie Polskim. Biennale trwa do 24 listopada.
Odwiedzającym Wenecję polecamy też retrospektywną wystawę Willema de Kooninga (1904–1997) w Gallerie dell’Accademia, jednego z największych artystów XX wieku, przedstawiciela abstrakcyjnego ekspresjonizmu, który sześciokrotnie reprezentował USA na biennale w Wenecji. Obecna ekspozycja (czynna do 15 września) poświęcona jest wpływom pobytów artysty we Włoszech na jego sztukę. Prezentuje 75 prac: abstrakcyjne pejzaże – reminiscencje podróży do Włoch, rysunki, m.in. z efektownej serii „Czarno-biały Rzym”, i rzeźby.
Henri Matisse w Paryżu
Z kolei z nowości w Paryżu uwagę przyciąga wystawa „Matisse. The Red Studio” w Fondation Louis Vuitton, powstała we współpracy z MoMA w Nowym Jorku oraz Duńską Galerią Narodową w Kopenhadze, czynna do 9 września Zobaczyć na niej można przywiezione z MoMA wielkoformatowe arcydzieło Henriego Matisse’a „Czerwone studio” z 1911 roku, przedstawiające jego pracownię na przedmieściach Paryża w Issy-les-Moulineaux. Uważane przez nowojorskich artystów następnych pokoleń za przełomowe, bo graniczące z abstrakcją. Louis Vuitton zestawia je z innymi oryginalnymi obrazami Matisse’a i obiektami znajdującymi się w tej pracowni.
Czytaj więcej
Wyjątkową wystawę najsłynniejszych dzieł wybitnego polskiego artysty XX wieku można oglądać od 13 lipca we wrocławskiej siedzibie Krupa Art Foun...
Kobiety odzyskują należne im miejsce
Prestiżowe galerie prześcigają się dziś w odkrywaniu utalentowanych artystek, co wzmacnia dostrzeganie kobiet w w dziejach sztuki. Aktualnie MAXXI – Narodowe Muzeum Sztuki XXI wieku w Rzymie prezentuje drugą odsłonę projektu poświęconego wkładowi kobiet w sztukę współczesną. Wystawa „Ambienti 1956–2010. Environments by Women Artists II” (czynna do 20 października), zorganizowana we współpracy z Haus der Kunst w Monachium, przedstawia 19 prac z pogranicza sztuki, architektury i designu, stworzonych m.in. przez Zahę Hadid (która była też projektantką rzymskiego muzeum), Monikę Bonvicini, Judy Chicago, Lygię Clark, Pipilotti Rist, Marthę Rosler.
A Tate Britain w Londynie podejmuje temat z perspektywy historycznej na gigantycznym pokazie „Now You See Us: Women Artists in Britain 1520–1920”, czynnym do 13 października. Ta artystyczna podróż obejmuje 400 lat, od czasów Tudorów do I wojny światowej. Oglądamy 200 prac artystek, które miały wkład w rozwój brytyjskiej sztuki, takich jak Artemisia Gentileschi czy Angelika Kauffmann i Mary Moser – jedyne kobiety wśród założycieli Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych. W czasach zdominowanych przez mężczyzn walczyły o społeczną akceptację. Ważnym elementem tej kampanii było uzyskanie przez kobiety dostępu do artystycznych uczelni. Londyńska wystawa przywraca kobietom należne im miejsce w historii sztuki.