Reklama

Dr Kudelski: Na Dolnym Śląsku jest jeszcze wiele skrytek do odnalezienia

Złoty pociąg jest mitycznym symbolem poszukiwań różnych tajemnic wojennych, ale skrytki z prywatnymi mniej lub bardziej cennymi depozytami lub dziełami sztuki w dalszym ciągu można odkryć na Dolnym Śląsku. Sam mam na ich temat wiarygodne informacje - mówi dr. J. Robert Kudelski, badacz historii utraconych dzieł sztuki.
Dr Kudelski: Na Dolnym Śląsku jest jeszcze wiele skrytek do odnalezienia

Foto: archiwum prywatne

Czy w czasie II wojny światowej Dolny Śląsk stał się swoistym sezamem, jak z „Baśni tysiąca i jednej nocy”?

Można tak powiedzieć. Ze względu na swoją lokalizację i sytuację geopolityczną, już na początku wojny ten region III Rzeszy został uznany przez służby konserwatorskie i Ministerstwo Nauki, Wychowania i Oświaty Rzeszy za bezpieczny dla operacji zabezpieczenia zbiorów kulturalnych. W pierwszej fazie wojny stał się takim sezamem dla zbiorów publicznych i prywatnych pochodzących głównie z Berlina, które trzeba było ewakuować, aby chronić je przed bombardowaniami.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama