Reklama
Rozwiń
Reklama

Operacja na własnym sercu

Rozmowa z aktorem Marcinem Dorocińskim

Publikacja: 09.06.2011 12:00

"Lęk wysokości"

"Lęk wysokości"

Foto: materiały prasowe

Rz: To pana czas: dwa filmy w konkursie, dwie znaczące role.

Marcin Dorociński:

Mam w życiu szczęście, bo udało mi się spotkać mądrych, fantastycznych ludzi jak Wojtek Smarzowski, Bartek Konopka, Agata Kulesza czy Krzysztof Stroiński.

Ale też dokonał pan dobrych wyborów.

Czytam scenariusze emocjonalnie. Staram się grać w filmach, które mnie samego poruszają. O te tytuły walczyłem. Brałem udział w castingach, choć bardzo tego nie lubię, bo spinam się.

Reklama
Reklama

„Lęk wysokości" to obraz bardzo osobisty.

Kiedy tu, w Gdyni, obejrzałem go po raz pierwszy, poczułem się tak, jakbym oglądał operację na otwartym sercu. Własnym. Film był ważny dla nas wszystkich. Chcieliśmy przekazać najbardziej bolesne emocje związane z rolami ojca i syna. Czasem myślę: jeśli ktokolwiek potem zastanowi się nad swoją sytuacją rodzinną, nad relacjami z rodzicami, warto było.

Tadeusz z „Róży" też musiał być dla pana wyzwaniem.

To człowiek, który przeżył tragedię, a jednak zachował w sobie chęć przetrwania: hart ducha i upór, by żyć i to w zgodzie ze sobą. Trudno grać takiego bohatera. Na planie, gdzie masz wielu przyjaciół, każdy się uśmiecha, a ty nie możesz, bo nosisz w sobie ból.

Jak potem zostawić takie emocje w garderobie i normalnie żyć?

Ja tego nie umiem, zawsze trochę te filmy odchorowuję. Jakby został we mnie wirus. Ale pomagają mi bliscy. A sam chyba nawet lubię tak się czuć. Dlatego ta praca mnie kręci, daje zastrzyk adrenaliny. Najciekawsze są właśnie ekstremalne przeżycia.

Reklama
Reklama

-rozmawiała Barbara Hollender

Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Patronat Rzeczpospolitej
SAUNA FESTIVAL: saturation
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama