Reklama

Były minister obrony Izraela: Sojusz z Polską nie zniknie

W czwartek w Jerozolimie rozpoczęły się polsko-izraelskie negocjacje w sprawie nowelizacji ustawy o IPN. Jakie są perspektywy rozwiązania konfliktu, mówi Mosze Arens, wielokrotny minister obrony i spraw zagranicznych, czołowy polityk rządzącej partii Likud.
Mosze Arens (domena publiczna)

Mosze Arens (domena publiczna)

Foto: Wikimedia Commons

Rz: W Izraelu oczekuje się, że ustawa zostanie całkowicie wycofana?

Mosze Arens: Nie jestem prawnikiem, ale nie sądzę, aby konieczne było wycofanie całej ustawy. Chodzi raczej o doprecyzowanie pewnych jej zapisów. Kiedy delegacje naszych krajów to uzgodnią, będziemy mieli ten problem za sobą. W Izraelu doskonale rozumiemy wrażliwość polskiego narodu i polskiego rządu na to, co się stało w czasie II wojny światowej. Wszyscy tu wiedzą, że Polacy jako pierwsi przeciwstawili się Niemcom i walczyli na wszystkich frontach, aby doprowadzić do upadku III Rzeszy. Wiedzą także, jak wielu Polaków pomagało Żydom w czasie okupacji. Ale jednocześnie byli też Polacy, którzy pomagali Niemcom w zagładzie Żydów. Musimy więc mieć pewność, że nikt nie będzie ograniczał badań w tej sprawie, wolności wypowiedzi. Ustawa musi to jasno określić. Trzeba zrozumieć, że w Izraelu wciąż mieszkają tysiące uratowanych z Holokaustu, którzy lata okupacji spędzili w Polsce. Wielu z nich zachowało w pamięci, jak trudno było się wówczas Żydom uratować, jak trudno było uciec z getta i przeżyć z powodu szmalcowników, informatorów.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama