Reklama

Prawybory jako kres demokracji? (czyli szkoda posła Rybickiego)

Wielkie święto demokracji - jak politycy Platformy nazwali prezydenckie prawybory - może okazać się absolutną klapą.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

[b][link=http://blog.rp.pl/szuldrzynski/2010/03/24/prawybory-jako-kres-demokracji-czyli-szkoda-posla-rybickiego/" "target=_blank]Skomentuj[/link][/b]

[link=http://www.rp.pl/artykul/406464,451485.html" "target=_blank]Jak donosi "Gazeta Wyborcza"[/link], choć jutro upływa termin głosowania, dotąd karty wyborcze (listownie bądź internetowo) wypełniła niespełna jedna trzecia członków partii. (Odrobinę wyższą liczbę podaje "Polska", ale nie zmienia to meritum). - Liczymy na 50-proc. frekwencję - pociesza się polityk z zarządu Platformy. Wydaje się jednak, że nawet jeśli w prawyborach wzięłoby udział 60 proc. działaczy, byłby to i tak niepokojący sygnał.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama