Reklama

Morawiecki: żadnego załamania w relacjach z Brukselą

Nie widzę zagrożenia utraty funduszy europejskich. Natomiast wkrótce zaczną się pierwsze przymiarki do następnego budżetu i Komisja Europejska wysyła od 2 lat takie sygnały, że chce głęboko przebudować system funduszy - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" wiceprezes Rady Ministrów i minister rozwoju Mateusz Morawiecki.

Publikacja: 08.06.2016 17:28

Morawiecki: żadnego załamania w relacjach z Brukselą

Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz

Rzeczpospolita: W ostatnim wywiadzie dla PAP mówił pan, że na klimat inwestycyjny wpływa, choć nieznacznie, międzynarodowe zawirowanie wokół Polski. Czy nierozwiązany kryzys konstytucyjny może ten wpływ powiększyć i w jakim stopniu?

Mateusz Morawiecki: Ludzie oczekują czarno-białych odpowiedzi, a prawda jest taka, że wpływ konfliktu wokół Trybunału na gospodarkę istnieje, ale nie ma charakteru  zasadniczego. Skoro zagraniczni inwestorzy podejmują decyzje o bardzo dużym zaangażowaniu w Polsce to znaczy, że znaczenie tego kryzysu nie jest decydujące. Myślę tu chociażby o ogłoszonej niedawno dużej inwestycji Daimlera w Polsce. Pracujemy też nad kilkoma innymi projektami inwestycyjnymi. Rozmawiamy z Francuzami, Niemcami i Amerykanami. Przecież często inwestorzy wykładają pieniądze w krajach, których w ogóle nie ma żadnych instytucji jak odpowiedniki naszego Trybunału. Generalnie, sprawa TK jest pewnym balastem w relacjach transgranicznych i dlatego pracujemy nad kompromisem. Moim zdaniem propozycja rządu z końca kwietnia, jest bardzo daleko idąca. Dziwię się więc i jest mi przykro, że opozycja i Trybunał nie przyjęły tej wyciągniętej dłoni, tylko wciąż mają zaciśnięte pięści.

Franz Timmermans także nie uznał, ze ta rządowa propozycja kompromisu jest na tyle dobra, by Bruksela powstrzymała się przed wydaniem negatywnej opinii o zagrożeniu demokracji w Polsce.

Z wiceprzewodniczącym Timmermansem rozmawiałem osobiście przed wydaniem tej opinii i wtedy uznawał, ze jesteśmy bardzo bliscy kompromisu.

Czy w czasie ostatnich częstych Pańskich  wizyt odczuwał Pan tam jakieś poważne załamanie w stosunkach z Polską? Czy nie obawia się pan, że przeciągający się kryzys może negatywnie wpłynąć na przykład na wysokość wypłacanych Polsce w przyszłości funduszy unijnych.

Reklama
Reklama

Żadnego załamania w relacjach z Brukselą nie widzę. Miałem bardzo dobre spotkania z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Dombrovskisem.  Spotkałem się z nim już cztery razy i za każdym razem mamy coraz lepsze rozmowy. Mam wrażenie, że on coraz lepiej rozumie wyzwania, przed którymi stoimy i nie patrzy na nie już wyłącznie od strony neoliberalnej. Spotkałem się również wielokrotnie z innymi komisarzami.

Czyli nie ma realnego zagrożenia utraty jakiejś części funduszy czy wrogiego stanowiska wobec innych potrzeb Polski?

Nie widzę takiego zagrożenia. Natomiast wkrótce zaczną się pierwsze przymiarki do następnego budżetu i Komisja Europejska wysyła od 2 lat takie sygnały, że chce głęboko przebudować system funduszy. To jednak nie ma związku z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Całość rozmowy z wicepremierem Morawieckim w czwartkowym wydaniu "Rzeczpospolitej" i na www.rp.pl

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama