Reklama

#RZECZoPOLITYCE Terlikowski: Kościół spiera się o grzechy

- Problem zaczyna się wtedy, gdy mówimy ludziom w jednej diecezji, że coś jest grzechem ciężkim, a w sąsiedniej mówimy co innego - o trwającej w Kościele dyskusji na temat sprzecznych interpretacji adhortacji „Amoris laetitia”, mówił gość #RZECZYPOLITYCE Tomasz Terlikowski, dziennikarz, publicysta i redaktor naczelny TV Republika.

Aktualizacja: 23.11.2016 10:30 Publikacja: 23.11.2016 07:44

#RZECZoPOLITYCE Terlikowski: Kościół spiera się o grzechy

Foto: rp.pl

W Kościele od dłuższego czasu trwa burzliwa dyskusja na temat adhortacji apostolskiej papieża Franciszka „Amoris laetitia”. Czy w związku z tym, Kościół nie zmierza do rozdziału? – Na razie zdąża w kierunku, który w pewnym sensie wytyczył papież Franciszek. Powiedział, że ma być decentralizacja, także w kwestii dyscypliny sakramentów – mówił Terlikowski. – Są kraje, czy diecezje, które uznały, że w niektórych przypadkach dopuszcza się do komunii świętej rozwodników. Tak jest np. w Argentynie. Mamy też biskupów kanadyjskich, którzy mówią, że nie można dopuszczać - wyjaśniał gość.

Terlikowski wspomniał, że w Polsce nie dopuszcza się do komunii rozwodników, ale u naszych sąsiadów Niemców nie ma takiego zakazu. Pojawiają się głosy, że powinien w tej sprawie interweniować papież Franciszek, aby uściślić, co jest dozwolone, a co nie.

Kilka dni temu upubliczniono list czterech emerytowanych kardynałów do papieża. W liście zatytułowanym „Dubia [Wątpliwości]. W poszukiwaniu wyjaśnień: apel o rozwiązanie węzłów w „Amoris laetitia”, kardynałowie wyrazili pięć wątpliwości, dotyczących punktów 300-305 papieskiej adhortacji. List napisali we wrześniu, ale do dziś nie dostali odpowiedzi i zdecydowali się na jego upublicznienie.

- Kardynałowie pokazują, że jedna z interpretacji adhortacji „Amoris laetitia” prowadzi do odrzucenia nauczania Jana Pawła II z encykliki „Veritatis splendor” – mówił Terlikowski. - Istnieją sposoby teologiczne ominięcia tego sporu, wyjścia z niego, ale nie są one wykorzystywane. Przeciwnicy używają argumentów ad personam – dodał.

- Papież milczy, tak jakby chciał żeby ta dyskusja się przetoczyła – oceniał Terlikowski. W jego opinii, papież wyobraża sobie Kościół, jako głęboko zdecentralizowany – dodał.

Reklama
Reklama

Co to oznacza dla Polski, a szczególnie dla Wlk. Brytanii? – Obok siebie będą istniały parafie anglokatolickie, tradycjonalistyczne, charyzmatyczne, liberalne i konserwatywne – wyliczał Terlikowski. - Problem zaczyna się wtedy, gdy mówimy ludziom w jednej diecezji, że coś jest grzechem ciężkim, a w sąsiedniej mówimy co innego.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama