Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Moskwa, 10 marca 2011 r. Joe Biden był wtedy wiceprezydentem, a Władimir Putin premierem
Od rozpadu Związku Radzieckiego 30 lat temu każdy amerykański prezydent zaczynał kadencję od próby naprawy stosunków z Rosją. Joe Biden, który zna intencje Moskwy jak mało kto, nie poszedł tą drogą. We wtorek zezwolił CIA na opublikowanie raportu, z którego wynika, że Władimir Putin nakazał rosyjskim służbom podjąć działania dywersyjne, aby przechylić szalę zwycięstwa w wyborach 2016 r. na stronę Donalda Trumpa.
Potem w wywiadzie dla ABC odpowiedział twierdząco na pytanie, czy rosyjski przywódca jest „mordercą", i zapowiedział, że Moskwa „poniesie koszty" próby podcięcia amerykańskiej demokracji.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: