Chodzi o nowelizację ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw. Wprowadza ona kilka istotnych modyfikacji w systemie orzecznictwa lekarskiego ZUS oraz w zasadach wydawania zwolnień.
Składy jednoosobowe
Nowelizacja zmierza bowiem do wprowadzenia zasady orzekania we wszelkich sprawach dotyczących ustalania prawa do świadczeń – zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji – w składach jednoosobowych. Obecnie orzeczenia w postępowaniach pierwszoinstancyjnych wydawane są jednoosobowo przez lekarza orzecznika. W drugiej instancji sprawy rozpatrywane są przez trzyosobowe komisje lekarskie ZUS. Po wejściu w życie nowelizacji będzie inaczej. Od wspomnianej zasady będzie jednak wyjątek. Jaki? W przypadku wniesienia sprzeciwu lub zgłoszenia zarzutu wadliwości orzeczenia, w sytuacjach szczególnie skomplikowanych, sprawę będzie mogło ponownie rozpoznać trzech lekarzy orzeczników. Celem zmian jest znaczące skrócenie czasu wydawania rozstrzygnięć.
Nowelizacja przewiduje też możliwość dostępu do dokumentacji medycznej w toku kontroli L4.
Zdaniem Mikołaja Zająca, eksperta rynku pracy, prezesa Conperio, firmy doradczej specjalizującej się w problematyce absencji chorobowych, umożliwienie orzecznikom wglądu w dokumentację medyczną to krok w dobrym kierunku, na który rynek pracy czekał od lat.
– Problem polega jednak na tym, że sam dostęp do dokumentów niczego jeszcze nie zmieni, jeśli za stwierdzonymi nadużyciami nie pójdą realne konsekwencje – dodaje.