Reklama

Sikał na ścianę w MPW, bo „nie lubił Lecha Kaczyńskiego"

Niecodzienny incydent w Muzeum Powstania Warszawskiego. Pijany starszy mężczyzna wszedł na ekspozycję tylko po to, by... oddać mocz na ścianę muzeum przy Hali pod Liberatorem

Aktualizacja: 25.11.2011 01:10 Publikacja: 24.11.2011 18:19

Sikał na ścianę w MPW, bo „nie lubił Lecha Kaczyńskiego"

Foto: ROL

Został zatrzymany przez pracowników MPW.

- Ten człowiek był bardzo pijany, miał problemy z mówieniem. Nasi pracownicy wezwali policję, której tłumaczył, że przed wejściem do muzeum wypił litr wódki – mówi dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski.

Starszy mężczyzna przedstawił się policji jako "kapitan Wojska Polskiego" i bełkotliwie tłumaczył, że „nie lubi tego muzeum i nie lubił Lecha Kaczyńskiego". A pracowników muzeum tylko przepraszał.

- Taki incydent nie przytrafił się nam nigdy wcześniej. Zdarzało się, że ktoś nie został wpuszczony do muzeum, bo był wyraźnie pod wpływem alkoholu. Będę oczywiście wyjaśniał jak to się stało, że ten pan znalazł się w środku – zapowiada szef MPW.

Alkomat wykazał u niego 1,2 promila alkoholu. - W takim stanie nie możemy go przesłuchać. Zrobimy to dopiero jak wytrzeźwieje - mówi jeden z wolskich policjantów.

Reklama
Reklama

Przed godz. 19 mężczyznę zawieziono do lekarza, by zbadać jego stan zdrowia. Jeśli lekarz stwierdzi, że zatrzymany jest zdrowy, to zostanie na noc w policyjnym areszcie. W piątek rano rozpocznie się jego przesłuchanie.

Mężczyzna usłyszy zarzut z art. 261 kodeksu karnego, czyli zbezczeszczenia pomnika, za co grozi grzywna lub ograniczenie wolności.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Kraj
Czy cmentarz w Otwocku kryje masowy grób żołnierzy AK? Sensacyjny post prezydenta miasta
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama