Reklama

Skazany za napady na placówki bankowe

Karę pięciu i pół roku więzienia wymierzył sąd Marcinowi F. za siedem napadów na banki w Krakowie podczas których zrabował ponad 70 tys. zł.

Publikacja: 20.05.2013 21:26

Mężczyzna wcześniej pracował w bankach, więc wiedział jak one działają i gdzie są w nich przechowywane pieniądze. Dwa z napadów były nieudane, podczas ostatniego Marcin F. wziął zakładniczkę. Ujęto go w trakcie ucieczki.

Seria napadów rozpoczęła się 25 stycznia 2011 r. Tego dnia mężczyzna usiłował zrabować pieniądze z banku przy ul. Miłkowskiego. Pracownica, do której podszedł i groził atrapą broni uciekła i zamknęła się w jednym z pomieszczeń banku. Zdezorientowany Marcin F. wyszedł bez pieniędzy.

Kolejnych napadów dokonał w kwietniu, czerwcu, listopadzie i w marcu 2012 r. na placówki bankowe przy ul. Kobierzyńskiej i Miłkowskiego. Zrabował łącznie ok. 75 tys. zł. Zawsze był w czapce lub kapturze, ciemnych okularach, a posługiwał się atrapą broni.

- Od około dwóch lat liczba napadów na banki spada. Jeżeli już dochodzi do takich "skoków" to dokonują ich ich zwykle amatorzy, w pojedynkę lub co najwyżej w składzie dwuosobowym, którzy dość szybko wpadają. Nie ma napadów organizowanych przez grupy przestępcze - mówi „Rz" Wojciech Stawski, były policjant,  obecnie ekspert do spraw zabezpieczeń bankowych. - Potencjalnych sprawców odstrasza wysokość łupu, która wynosi przeciętnie kilka tysięcy złotych - dodaje.

Sprawcy zwykle napadają na małe oddziały czy punkty kasowe, najczęściej grożą atrapą broni. Głośny był przypadek Kazimierza B., rolnika z Bukowca, który w ciągu dwóch lat dokonał 17 "skoków" i ukradł blisko 170 tys. zł. W okularach i czapce z daszkiem podchodził do okienka udając chętnego do wzięcia kredytu, po czym wyjmował broń i żądał pieniędzy. Jak wyjaśniał w śledztwie do napadów zmusiła go zła sytuacja finansowa i brak pieniędzy na spłacenie kredytów. W marcu sąd w Łodzi skazał rolnika na sześć lat więzienia.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama