Najnowsza publikacja o wynikach analizy próbek z Księżyca ukazała się 12 stycznia w czasopiśmie „PNAS” („Proceedings of the National Academy of Sciences”).
Tajemnica próbek z Księżyca
Cenne próbki zostały pobrane i dostarczone przez chińską misję Chang'e-6. W ramach misji pobrano niewielkie próbki z niewidocznej strony Księżyca. Cztery małe fragmenty skał bazaltowych pochodzą z okolic basenu Bieguna Południowego-Aitken. Ten ogromny krater o średnicy 2500 km zajmuje niemal jedną czwartą powierzchni Księżyca. Jest również największym znanym kraterem uderzeniowym w Układzie Słonecznym.
Próbki z niewidocznej strony ziemskiego satelity pobrano po raz pierwszy w historii podboju kosmosu, a analizę prowadzono od 2024 roku Celem badania było sprawdzenie składu podłoża i porównanie go ze składem już zbadanych próbek, pochodzących z widocznej strony Księżyca. Te zostały z kolei dostarczone przez misję Apollo oraz chińską misję Chang'e-5.
Porównanie izotopów kluczem do zagadki Księżyca?
Chiński zespół badawczy przeanalizował dokładnie potas i żelazo zawarte w próbkach bazaltu. Naukowcy skupili się na różnicach pomiędzy izotopami tych pierwiastków, pochodzących z widocznej i niewidocznej strony Księżyca. Izotopy to wersje tego samego pierwiastka, różniące się liczbą neutronów w jądrze atomowym (posiadają różną masę atomową).
Jak pokazały wyniki analizy, próbki bazaltu z misji Apollo i Chang'e-5 (pobrane z widocznej strony Księżyca) posiadały większą liczbę lżejszych izotopów żelaza i potasu. W próbkach podłoża, pobranych przez misję Chang'e-6, odkryto z kolei cięższe izotopy.