Reklama

Kardynał Marx z uznaniem o Karolu Marksie. "Kapitalizm może prowadzić do chciwości i nacjonalizmu"

Niemiecki kardynał Reinhard Marx w rozmowie z dziennikiem "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" skrytykował "ogromne nierówności społeczne i szkody ekologiczne, za które odpowiedzialna jest kapitalistyczna dynamika". Z uznaniem wypowiadał się o filozofie Karolu Marksie w 200. rocznicę urodzin filozofa.
Kardynał Marx z uznaniem o Karolu Marksie. "Kapitalizm może prowadzić do chciwości i nacjonalizmu"

Foto: Michael Thaidigsmann [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

qm

- Dobrobyt i zyski to nie wszystko, czym może się kierować społeczeństwo - powiedział niemiecki duchowny, oceniając, że rynek nie prowadzi automatycznie do sprawiedliwego społeczeństwa.

Kardynał Marx stwierdził, że "Manifest komunistyczny" Karola Marksa "zrobił na nim wrażenie" i"napisano go w imponującym języku". - Rynek nie jest tak niewinny, jak to przedstawiają podręczniki ekonomistów. Za nim stoją potężne interesy – powiedział. - To, że się poprawiło, nie jest osiągnięciem kapitalizmu, ale wynikiem walki z jego ekscesami. Wiedza na ten temat jest również zasługą Karola Marksa - dodał.

Zdaniem przewodniczącego konferencji niemieckiego episkopatu, "punkt widzenia Marksa może być bardzo pomocny" przy ocenianiu rewolucji w niektórych częściach świata czy wojen. Ostrzegł też, że kapitalizm może również prowadzić do chciwości i nacjonalizmu. – Zaprzeczanie temu byłoby naiwne - zaznaczył.

Spytany, o co, gdyby mógł, spytałby Karola Marksa, kardynał Marx powiedział, że jest ciekaw odpowiedzi "co ludzie zrobili z jego ideami". Według duchownego nie można historycznie nie oddzielić myśliciela od tego, co inni zrobili później w jego imieniu, zwłaszcza jeśli miało to złe konsekwencje. – Każdy, kto nie uznaje wolności, zarówno politycznej, jak i gospodarczej, bardzo łatwo staje się totalitarny – zaznaczył kardynał Marks, dodając, że nie obwinia Karola Marksa za zbrodnie stalinizmu.

Urodzony w 1953 roku kard. Reinhard Marx to profesor katolickiej nauki społecznej. Lubiany i popularny w Niemczech hierarcha zasłynął książką o wymownym tytule "Kapitał". Po śmierci kard. Karla Lehmana, jednego z najbardziej wyrazistych krytyków Benedykta XVI, Marx stał się kimś więcej niż tylko przywódcą niemieckiego Kościoła - ocenia Cezary Kościelniak, adiunkt w Instytucie Kulturoznawstwa UAM w Poznaniu. Do marca 2018 r. kard. Marx przewodniczył COMECE, oficjalnej i bardzo wpływowej instytucji Kościoła przy Unii Europejskiej. Należy do grupy C-9 – dziewięciu kardynałów wybranych do reformy Watykanu, i dzieląc swój czas między Rzym a Monachium, uczestniczy na bieżąco w sprawach kurii rzymskiej.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Kościół
Kard. Karol Wojtyła nie krył pedofili. „Rzeczpospolita” zbadała zamknięte dotąd archiwa
Kościół
Kardynał Krajewski nowym metropolitą łódzkim. To decyzja Leona XIV
Kościół
Episkopat zdecydował. Biskupi tworzą komisję, która zbada nadużycia wobec małoletnich
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama