Abp Jędraszewski wygłosił homilię w Kościele Matki Bożej Królowej Polski "Arka Pana" w Krakowie. Mszę św. odprawiono w 40. rocznicę pacyfikacji strajku, który wybuchł w Hucie im. Lenina.

– Wspominany tamten czas z bólem, bo to, co się wydarzyło, naznaczyło naszą najnowszą historię ogromnym, trudnym do zagojenia piętnem. Wspominamy tamten czas z wdzięcznością wobec ogromnej rzeszy, w większości nieznanych nam z imienia i nazwiska osób, tych, którzy się nie poddawali, walczyli i zachowywali w swoim sercu to co najcenniejsze: miłość do Boga i solidarną miłość do drugiego człowieka oraz poczucie osobistej godności - mówił.

Duchowny odniósł się również do obecnej sytuacji w kraju. Wskazał na "nową falę ateizacji, która przyjmuje kształt słynnych już niestety plakatów związanych ze zbliżającymi się świętami".

- O tym, czym te święta naprawdę są, tam się nie mówi. To, że te święta mówią o godności człowieka, którego tak do końca umiłował Bóg, się nie liczy - dodał.

Arcybiskup przekonuje, że to próba "odarcia z naszych świętości". - Chcą nas doprowadzić do tego, żebyśmy sprzeniewierzyli się zamiarowi Boga wobec nas. Nie możemy do tego dopuścić. Musimy chronić świętość naszych serc, naszej miłości do Boga i drugiego człowieka - mówił.