Reklama

Szczyt w Białym Domu. Ostatnia nadzieja Ukrainy

Wołodymyr Zełenski w nocy z poniedziałku na wtorek czasu warszawskiego zamierza uzyskać w Białym Domu od Donalda Trumpa realne gwarancje bezpieczeństwa dla swojego kraju.
Od czasu amerykańskiej inwazji na Irak sprzed 22 lat jeszcze nigdy nie zorganizowano w Białym Domu p

Od czasu amerykańskiej inwazji na Irak sprzed 22 lat jeszcze nigdy nie zorganizowano w Białym Domu podobnego szczytu w takim pośpiechu. Ale w Europie powszechna jest obawa, że Trump nie tylko skapitulował przed Putinem i jest gotowy sprowadzić Ukrainę do roli państwa wasalnego Moskwy, ale także upokorzyć samego Zełenskiego, jak to już zrobił w tymże Białym Domu w lutym.

Foto: REUTERS/Jose Luis Gonzalez

Spotkanie podzielono na dwie części. Najpierw dwustronne rozmowy Trumpa i Zełenskiego, a potem roboczy lunch i dyskusje plenarne z udziałem kilku europejskich przywódców: Emmanuela Macrona, Friedricha Merza, Keira Starmera, Giorgii Meloni i prezydenta Finlandii Alexandra Stubba, a także szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen i sekretarza generalnego NATO Marka Rutte. 

Od czasu amerykańskiej inwazji na Irak sprzed 22 lat jeszcze nigdy nie zorganizowano w Białym Domu podobnego szczytu w takim pośpiechu. Ale w Europie powszechna jest obawa, że Trump nie tylko skapitulował przed Putinem i jest gotowy sprowadzić Ukrainę do roli państwa wasalnego Moskwy, ale także upokorzyć samego Zełenskiego, jak to już zrobił w tymże Białym Domu w lutym. Te złe przeczucia są u progu spotkania tym silniejsze, że w niedzielę we wpisach na mediach społecznościowych Trump zdawał się zrzucać winę za ewentualny brak pokoju na Ukraińców i ich europejskich aliantów.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama