Reklama

Milionowe kary dla Zalando i Temu. „Manipulacyjne podawanie zrabatowanych cen musi się skończyć”

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył blisko 37 mln zł kar na popularne platformy sprzedażowe Zalando i Temu. Uznał, że ich użytkownicy nie byli prawidłowo informowani o promocjach, w tym o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką.

Publikacja: 12.01.2026 11:27

Prezes UOKiK wydał dwie decyzje, nakładając na Zalando i Temu kary w łącznej wysokości blisko 37 mln

Prezes UOKiK wydał dwie decyzje, nakładając na Zalando i Temu kary w łącznej wysokości blisko 37 mln zł

Foto: Adobe Stock

Urzędnicy ustalili, że kupujący na platformach Zalando i Temu nie byli prawidłowo informowani o promocjach, w tym o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką. Tymczasem, jak przypomniano w wydanym w poniedziałek komunikacie, najniższa cena z 30 dni przed obniżką to obowiązkowy element informacji o obniżce, która została wprowadzona przez implementację dyrektywy Omnibus w 2023 r.

– Przedsiębiorcy są odpowiedzialni za prawidłowe informowanie konsumentów o obniżkach i promocjach. Przedstawianie podwyżek jako okazji i wybiórcze, manipulacyjne podawanie cen zrabatowanych musi się skończyć – podkreślił Prezes UOKiK Tomasz Chróstny cytowany w komunikacie. Dodał, iż „rzetelne informowanie o najniższej cenie z 30 dni przed ogłoszeniem obniżki jest prawnym obowiązkiem przedsiębiorcy — niezależnie od miejsca i sposobu prezentowania promocji”. 

Za co UOKiK ukarał Zalando

Za dwie praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów Prezes UOKiK nałożył na Zalando karę w wysokości blisko 31 mln zł (30 945 000 zł). Z ustaleń urzędników wynika, że klienci polskiej wersji tego serwisu, „nawet kilka miesięcy po wprowadzeniu dyrektywy Omnibus, nie mogli sprawdzić, jak duże są w rzeczywistości promocje w serwisie, a informacji o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką brakowało zarówno na samej platformie na różnych etapach prezentowania produktów, jak i w reklamach Zalando na zewnętrznych stronach internetowych”

UOKiK wytknął, iż nawet gdy w toku postępowania spółka Zalando zaczęła podawać najniższą cenę z 30 dni przed obniżką, to nie robiła tego rzetelnie. „Odnotowujemy powtarzające się przypadki modyfikacji najniższej ceny z 30 dni przed obniżką, choć cena sprzedaży produktów nie uległa zmianie. Dzień po dniu oferta wydaje się atrakcyjniejsza, ponieważ przedsiębiorca manipuluje wysokością najniższej ceny z 30 dni przed obniżką. Podnosząc ją, zwiększa wysokość rabatu i, choć produkt kosztował tyle samo co wcześniej, powstaje wrażenie większej korzyści” – wskazano w komunikacie. 

Urząd przytoczył skargi konsumentów. W jednej z nich czytamy, że „Zalando stosuje złe praktyki obserwuję jeden między innymi produkt jest cena 119 i po jakimś czasie robią cenę na czerwono jako produkt w cenie promocyjnej 119 zł”. W innej: „Dzisiaj odkryłam, że buty, które wczoraj w Zalando kupiłam za 130 zł zamiast 259 zł, dzisiaj kosztują 255 zł i są w teorii przecenione o 20% bo wg sklepu najniższa cena w ostatnich 30 dniach to 319 zł, co jest ewidentnym kłamstwem”.

Reklama
Reklama

W podsumowaniu UOKiK stwierdził, iż „nieprawidłowości w serwisie Zalando dotyczyły nieinformowania o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką i nieprawidłowego podawania wielkości obniżki w różnych miejscach w serwisie”. Jak przy tym zaznaczono, „przedsiębiorca w trakcie prowadzonego postępowania, pomimo wielokrotnego zwrócenia mu uwagi na nieprawidłowości, nie zmienił kwestionowanych działań”. 

Czytaj więcej

Koniec tanich zakupów z Temu, AliExpress czy Shein

Trzy typy nieprawidłowości na platformie Temu

Blisko 6 mln zł kary nałożono na Temu. To jedna z największych platform zakupowych z chińskim kapitałem. Jak wyjaśniono w komunikacie, analiza strony internetowej i aplikacji mobilnej wykazała, że platforma nie zawsze podawała najniższą cenę z 30 dni, gdy informowała o obniżce ceny w polskiej wersji serwisu. „Klienci nie wiedzieli wówczas, jak duża jest obniżka, bo nie widzieli punktu odniesienia i nie wiedzieli, czy w ogóle ma miejsce. W różnych częściach serwisu (listing, karta produktu, koszyk) i wersjach platformy (desktopowa, mobilna) zdarzało się, że brakowało tej istotnej informacji, a prezentowane oznaczenia promocji nie były spójne. Czasami informacja o najniższej cenie podana była tylko przy produkcie w jednym rozmiarze lub kolorze, mimo że obniżką objęte były wszystkie” – wskazano. 

UOKiK zaznaczył, iż co prawda w części przypadków najniższa cena z 30 dni przed obniżką była podana, ale dostawca serwisu wprowadzał błąd co do wysokości tej wartości. W tym przypadku również zacytowano skargę konsumentki: „Chciałyśmy kupić akcesoria do makijażu i stwierdziłyśmy, że nie są oznaczane ceny z 30 dni. A nawet jak już czasem są, to wcale nie jest najniższa cena, jaka była”. 

Weryfikacja UOKiK wykazała trzy typy nieprawidłowości:

  • zmieniała się cena sprzedaży produktu, ale wysokość najniższej ceny z 30 dni przed obniżką była podana błędnie,
  • zmianie ulegała zarówno cena sprzedaży, jak i wysokość najniższej ceny z 30 dni, mimo to nadal najniższa cena była przedstawiana w nieprawidłowej wysokości,
  • cena sprzedaży nie zmieniła się, mimo to dzień po dniu podczas tej samej obniżki zmieniała się wysokość najniższej ceny z 30 dni przed obniżką.
Reklama
Reklama

W komunikacie zaznaczono, że w wyniku działań Prezesa UOKiK platforma zaniechała kwestionowanych praktyk i obecnie prezentuje jednolite informacje o promocjach.

Obie decyzje Prezesa UOKiK są nieprawomocne. 

Czytaj więcej

Zwodnicze promocje na Temu. UOKiK stawia zarzuty
Stanowisko firmy Zalando

Po uchwaleniu dyrektywy Omnibus na poziomie europejskim podjęliśmy niezbędne kroki, by spełniać jej wymogi w jednolity sposób dla konsumentów w całej UE. Przepisy polskiego prawa, które zostały uchwalone w późniejszym okresie, różniły się od europejskich. UOKiK zdecydował się wszcząć postępowanie w sprawie naszych postępów związanych z ich wdrożeniem. Od samego początku i przez cały czas trwania sprawy byliśmy w stałym dialogu z UOKiK, odpowiadając na wszystkie pytania i informując o naszych działaniach związanych z implementacją lokalnych regulacji. Niezwłocznie wdrożyliśmy wszystkie wymagania przedstawione nam przez UOKiK, zgodnie z wytycznymi organu, na podstawie obowiązujących w Polsce przepisów. 

Aktualnie analizujemy decyzję Prezesa UOKiK i zamierzamy bronić naszego stanowiska, odwołując się od decyzji do sądu.

Biuro prasowe Zalando

Prawo karne
Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech
Prawo drogowe
Nowość w egzaminach na prawo jazdy. Ministerstwo zaskoczyło instruktorów i kursantów
Prawo dla Ciebie
Abonament RTV w górę. Tyle zapłacimy w 2026 r.
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Nieruchomości
SN: Współwłaściciel nie ma prawa żądać całego odszkodowania za czynsz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama