Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie wydarzenia mogą przyczynić się do amerykańskiej interwencji wojskowej w Iranie?
  • Co wskazuje na możliwą eskalację konfliktu między USA a Iranem?
  • Jakie reakcje międzynarodowe wywołała groźba amerykańskiego ataku na Iran?

– Wszystko wskazuje na to, że atak USA jest bliski, ale tak właśnie działa amerykański rząd, podtrzymuje stan napięcia. Nieprzewidywalność jest częścią tej strategii – powiedział Reutersowi wojskowy jednego z państw zachodnich.

Izraelski urzędnik uzupełnił te informacje mówiąc, że wydaje się, iż prezydent USA Donald Trump już podjął decyzję o interwencji, chociaż jej dokładny czas i zakres pozostają niejasne. 

– Wydaje się, że decyzja zapadła, choć dokładny zakres operacji i jej termin nie zostały jeszcze oficjalnie ogłoszone – cytują źródło izraelskie media.

Czytaj więcej

Iran rozmawia z sojusznikami USA. Prosi i grozi

Ewakuacja amerykańskich baz

Najpoważniejszym sygnałem nadchodzącej eskalacji jest rozpoczęta w trybie pilnym ewakuacja personelu z placówek wojskowych. Źródła Reutersa oraz francuskiej AFP potwierdzają, że amerykańscy dowódcy otrzymali rozkaz odesłania części pracowników z bazy lotniczej Al-Udeid w Katarze – największej amerykańskiej placówki wojskowej na Bliskim Wschodzie, w której stacjonuje około 10 tysięcy żołnierzy.

Personelowi zalecono opuszczenie obiektu jeszcze przed środowym wieczorem, co sugeruje, że Waszyngton spodziewa się uderzenia odwetowego w bardzo krótkim czasie. Również Wielka Brytania zdecydowała się na podobny krok, ewakuując część swoich ludzi z tej samej bazy w Katarze.

Czytaj więcej

Irański pisarz: Upadek reżimu ajatollahów jest bardzo blisko

Trump grozi Iranowi. W tle brutalna pacyfikacja protestów

Zaostrzenie kursu przez Biały Dom ma bezpośredni związek z wydarzeniami wewnątrz Iranu. Demonstracje, które wybuchły 28 grudnia 2025 roku na tle gospodarczym, błyskawicznie przekształciły się w masowy bunt przeciwko rządzącym ajatollahom. Według różnych szacunków mediów i organizacji pozarządowych podczas tłumienia protestów siły bezpieczeństwa zabiły od kilkuset do nawet 20 tysięcy demonstrantów.

Prezydent Trump wielokrotnie groził w ostatnich dniach Iranowi interwencją w związku z brutalnie dławionymi antyrządowymi protestami i zapowiadanymi przez irańskie władze wyrokami śmierci dla demonstrantów. W mediach społecznościowych wezwał Irańczyków do kontynuowania demonstracji, pisząc: "Protestujcie - przejmijcie wasze instytucje. Pomoc jest w drodze".

Irańskie groźby odwetu

Republika Islamska zmaga się z najpoważniejszym kryzysem wewnętrznym od rewolucji w 1979 roku. Dowódca irańskiej armii, generał Abdolrahim Mousavi, oświadczył, że Iran "nigdy nie spotkał się z taką skalą zniszczeń", winą obarczając "wrogów zewnętrznych".

Rząd w Teheranie zwrócił się w środę do innych krajów Bliskiego Wschodu z apelem o podjęcie działań, które "powstrzymają Stany Zjednoczone przed atakiem na Iran". Irański reżim ostrzegł, że w przypadku amerykańskiego ataku uderzy w bazy USA w całym regionie.

Czytaj więcej

Iran rozmawia z sojusznikami USA. Prosi i grozi

Dowódca irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) gen. Mohammad Pakpour ogłosił w środę, że jego formacja jest "w najwyższej gotowości do zdecydowanej odpowiedzi na błędną ocenę sytuacji przez wroga". Oskarżył też Trumpa i premiera Izraela Beniamina Netanjahu o to, że są "zabójcami irańskiej młodzieży".

Problemy z weryfikacją informacji

Ze względu na wprowadzoną przez władze w Teheranie blokadę internetu trudno uzyskać sprawdzone informacje dotyczące bieżących wydarzeń w Iranie. Według wielu ekspertów skala represji i brutalność reżimu wydają się przewyższać poprzednie fale antyrządowych wystąpień w tym kraju.

Na razie nic nie wskazuje jednak, by reżimowi groził upadek, a siły bezpieczeństwa wydają się wciąż kontrolować sytuację - zaznaczył Reuters, powołując się na ocenę zachodnich urzędników.

Czytaj więcej

W Iranie rośnie liczba zabitych, władze ostrzegają USA, ale szukają dróg ucieczki

Izrael w najwyższej gotowości

Równocześnie w stan najwyższej gotowości postawiono siły obronne w Izraelu. Pojawiły się doniesienia o przemieszczaniu baterii systemu obrony powietrznej "Żelazna Kopuła" w różne rejony kraju.

Takie manewry wojskowe sugerują, że Tel Awiw spodziewa się natychmiastowej reakcji łańcuchowej i ostrzału rakietowego ze strony Iranu lub jego sojuszników - Hezbollahu w Libanie czy grup w Syrii.

Reakcja międzynarodowa - apele o ewakuację

Na niepokojące doniesienia zareagowały resorty dyplomacji na całym świecie. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało w środę Polaków przebywających w Iranie do natychmiastowego opuszczenia tego kraju. Podobne komunikaty wystosowały ambasady innych państw europejskich.