To najmniejszy odsetek zwolenników rosyjskiej inwazji od początku wojny. W porównaniu z początkiem roku odsetek zwolenników wojny zmniejszył się o 4 punkty procentowe, a w stosunku do sierpnia 2024 roku – nawet o 13 punktów.
Wzrost poparcia dla negocjacji pokojowych
Rosnąca grupa, aż 66 proc. badanych, uważa, że należy podjąć negocjacje pokojowe z Kijowem. To wzrost w porównaniu do 61 proc. z początku roku i jedynie 50 proc. rok wcześniej.
Najwyższe dotąd poparcie dla wojny Centrum Lewady odnotowało w maju 2023 roku, kiedy Ukraina po raz pierwszy zaczęła atakować rosyjskie miasta dronami — wtedy zwolenników dalszej walki było 48 proc., a negocjacji – 45 proc.
Czytaj więcej
Rosjanie zdążyli się przyzwyczaić do prowadzonej czwarty rok przez Władimira Putina wojny z Ukrainą. Jest już częścią rosyjskiej surrealistycznej r...
Zmiana nastrojów społecznych i osobiste doświadczenia wojny
Od maja 2023 roku tzw. „partia wojny” - zwolennicy "specjalnej operacji wojskowej”, jak Rosja eufemistycznie nazywa swoją napaść - zmniejszyła się prawie dwukrotnie, a zwolenników pokoju jest obecnie półtora raza więcej.
Jednocześnie wzrosła liczba osób mówiących, że wojna „bardzo ich dotknęła” osobiście — w sierpniu 2025 było to 22 proc. respondentów, w porównaniu z 16 proc. pod koniec pierwszego roku konfliktu. Mimo to większość, 40 proc., twierdzi, że wojna nie miała na nich żadnego bezpośredniego wpływu, z wyraźnie większym odsetkiem takich odpowiedzi w Moskwie (50 proc.) oraz wśród młodzieży w wieku 18–24 lat (45 proc.).
Spośród osób dotkniętych konfliktem najwięcej wskazuje na śmierć bliskich (30 proc.) lub udział krewnych i znajomych w walkach (28 proc.). Inne efekty to poważne problemy emocjonalne (20 proc.), wzrost cen i pogorszenie sytuacji materialnej (14 proc.), a także skutki sankcji, takie jak wycofywanie się marek czy utrudnienia w wyjazdach za granicę (4 proc.).
Czytaj więcej
Urzędujący od ćwierć wieku Władimir Putin oferuje rodakom pozorne poczucie bycia częścią potężnego imperium. I większość Rosjan to kupuje.
Zanik nadziei na szybkie zakończenie wojny
Nadzieje na szybkie zakończenie wojny, które pojawiły się na początku roku w związku z rozmowami Donalda Trumpa z Władimirem Putinem, wyraźnie osłabły do końca lata.
Obecnie 39 proc. Rosjan uważa, że konflikt potrwa jeszcze ponad rok. W styczniu ten odsetek spadł do 32 proc., ale po ośmiu miesiącach znowu osiągnął najwyższy poziom od półtora roku.
Czytaj więcej
Podczas gdy rosyjskim dyktator nawołuje Rosjanki, by rodziły po 6-8 dzieci, tak jak w carskiej Rusi, setki tysięcy rosyjskich obywateli, którzy to...
Ekspertka Ella Panejah podkreśla, że rosyjskie społeczeństwo jest w dużej mierze obojętne wobec wojny, a prawdziwych jej zwolenników jest niewielu. Obawy dotyczą przede wszystkim mobilizacji, wzrostu przestępczości zorganizowanej oraz powrotu weteranów.
Pomimo represji i renesansu kultu Józefa Stalina większość Rosjan nie czuje się zagrożona. Denis Wołkow, dyrektor Centrum Lewady, zauważa, że ograniczenia dotykają głównie nieliczną miejską elitę, podczas gdy większość przekonuje się, że represje ich nie obejmą, co przyczynia się do społecznej pasywności.